Od dłuższego czasu można zauważyć niechęć, z jaką Tuszol wyraża się o FAME MMA. Jakiś czas temu mężczyzna w ostrych słowach wypowiedział się o federacji. Teraz postanowił wyjaśnić swój punkt widzenia oraz powody, przez które postawił na tak ostrą wypowiedź.

Tuszol zdania nie zmienia

Na początku października donosiliśmy o bardzo ordynarnej wypowiedzi Tuszola na temat organizacji FAME MMA. Mężczyzna powiedział m.in., że nigdy już nie zawalczy w tej federacji, fragment jego wypowiedzi idealnie podkreśla charakter jej wydźwięku:

Nie drąż tematu FAME'u, k**wa. Prawdopodobnie już nigdy nie zawalczę w żadnej k**wa federacji. (...) W środku jest taki k**wa burdel, to jest takie g*wno środowisko,  fałszywe, z**ebane, że nie chce mi się, nie chce mi się w tym k**wa babrać, wyp***dolone mam w to.

Teraz jednak mężczyzna postanowił w nieco spokojniejszych zwrotach opowiedzieć o swoim punkcie widzenia. Przede wszystkim zadeklarował on, że celowo w swojej poprzedniej wypowiedzi użył tak wulgarnych słów i miał w tym swój konkretny zamysł.

To działanie miało za zadanie jeszcze bardziej uniemożliwić mu współpracę z FAME MMA. Jak sam zadeklarował, nie chce on współdziałać już nigdy z tą organizacją i niezależnie od zmiany tonu wypowiedzi, to się nie zmienia.

Sposób na FAME

Tuszol w swoim monologu o tym, dlaczego już nie zawalczy w FAME MMA, wspomniał o tym, że celowo w rozmowach z federacją podał ogromną kwotę, której ta po prostu nie jest w stanie zapłacić. Dzięki temu ma pewność, że nie będą się oni do niego odzywać z propozycjami.

Dodał także, że poza tą organizacją odezwała się do niego także inna federacja proponująca mu pojedynek. Przyznał jednak, że nie jest to już dla niego i odmówił. Dodał jednak, że powodem zerwania umowy z FAME nie była niechęć do starć, a konkretnie do nich.

Niektórzy komentują, że Tuszol pewnie w przeszłości zdanie i że jak walki dawały dobre pieniądze, to walczył. Zdaje się jednak, że mężczyzna nie zamierza się ugiąć w tej decyzji.