O Popku ostatnio było głośno w kwietniu, kiedy to pokonał Jacka Murańskiego podczas gali Prime MMA 18. Teraz mężczyzna powrócił z piosenką, jednak nie do końca w swoim stylu. Postawił bowiem na przeróbkę słynnego hitu "Bohemian Rhapsody". Co na to internet?

Popek w emocjonalnym coverze

Nie da się ukryć, że podczas trwania swojej kariery, Popek miał na swoim koncie wzloty i upadki. Wśród jego najgłośniejszych afer zdecydowanie trzeba wymienić, filmik z psem, przez który muzyk zrobił sobie przerwę od występowania w sieci. Po powrocie wrócił jednak do freaków i imprezowego stylu życia.

Początkowo Mikołajuw deklarował, że nadeszła zmiana, a on sam ma czyste sumienie, o czym wspomniał podczas wywiadu za kulisami programu Tańca z Gwiazdami. Okazało się jednak, że stary styl życia powrócił i Popek pojawiał się w towarzystwie imprezujących freak fighterów.

W ostatnim czasie mężczyzna opublikował przeróbkę piosenki "Bohemian Rhapsody", w której śpiewa, załamując głos. Przez całe nagranie w ręku trzyma najprawdopodobniej butelkę z alkoholem, który co jakiś czas popija i wylewa.

Treść piosenki

Warto zaznaczyć, że wyśpiewywane słowa przez Popka raczej nie łączą się zbytnio z oryginałem. W swojej własnej treści Mikołajuw opowiada o trudach swojego życia. Podkreśla, że mama go zostawiła i to spowodowało, że zszedł na złą drogę.

Wspomniał między innymi o swojej skaryfikacji, której miał dokonać z bólu psychicznego. Wyśpiewał również wersy o swoim uzależnieniu od używek i wyznał, że od zawsze był sam. Niektórych zdań nie da się do końca zrozumieć, gdyż są nieco niewyraźne. Jak zwykle zdania internautów są różne i często ich charakter jest satyryczny:

To jest krzyk pogubionego w życiu człowieka. Trauma, ból, niemoc... a to wszystko podlane alkoholem i mocniejszymi używkami. Mimo wszystko nie zazdroszczę mu życia.
Można się śmiać, że zmienił leki, że popił alkoholem, że zachował się tak czy inaczej. Ale czasem za takim zachowaniem stoi coś znacznie głębszego. To wygląda jak wyrzucenie z siebie żalu, rozczarowania i emocji, które gromadziły się przez lata. W pewnym momencie po prostu się ulało. I zamiast śmiechu pozostaje raczej smutek, bo widać, że za tym wszystkim kryje się człowiek, który od dawna coś w sobie nosił. Smutne
Idealna piosenka na podziękowania dla rodziców podczas wesela