Marcin Najman po niemal roku wróci do oktagonu, by zmierzyć się z Jackiem Murańskim. "Cesarz" nie ukrywa swojej niechęci do rywala i zaczepia go jeszcze przed walką.

To będzie gorący rewanż

7 listopada na gali Prime MMA 19 odbędzie się hitowy pojedynek pomiędzy Marcinem Najmanem a Jackiem Murańskim. Panowie ewidentnie nie pałają do siebie sympatią, a teraz będą mieli idealną okazję, by wyjaśnić wszystkie nieścisłości.

Nie będzie to ich pierwszy pojedynek. W 2024 roku na gali Clout MMA 4 lepszy okazał się "Muran", który znokautował rywala. 47-latek jest tym razem pewny wygranej, a fakt, że Murański podjął się walki porównał w rozmowie z FANSPORTU TV do... sytuacji, w której Gianluigi Buffon odmówił mu wykonania rzutu karnego.

Ludzie, którzy nie mają za dużo w głowie, mają dużo mniej refleksji. Buffon to jest inteligentny facet i wie, z czym mogłoby się to wiązać. Ja mu strzelam bramkę i później miałby 8 rolek u mnie na instagramie. Wiedział, z czym to się je. Jaca to nie jest tytan intelektu i tam nie ma co się reflektować.

Panowie zmierzą się w formule dirty street boxing, co nie do końca podoba się Najmanowi. "Cesarz" jednak nie chciał robić problemów, gdyż uważa, że nie przeszkodzi mu to w znokautowaniu przeciwnika.

Ja się godziłem już na wszystko. On w każdej formule, bez względu, jaki ja mam przebieg... To jest facet, który nie umie nic. Ma twardy łeb, bo pusty. Tam nie ma, co się wstrząsnąć, więc ja zadam temu kłam, chce go ciężko znokautować i tyle.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez PRIME SHOW MMA (@primemma.pl)

Po poprzedniej walce, którą stoczył z Arabem "Muran" miał wpłacić pieniądze na cele charytatywne. Według relacji zwycięzcy tamtego pojedynku 56-latek tego nadal nie zrobił. Najman odniósł się do tej sytuacji i przyznał, że nie jest zdziwiony.

Wy jesteście teraz wszyscy zawiedzeni tym, że nie wywiązał się ze swoich obietnic. On od wielu lat pie*****, że był w Legii Cudzoziemskiej, tyle farmazonów, tyle głupot. Mnie by nawet do głowy nie przyszło, że on się do czegoś zobowiąże i to zrobi. Ja nie czuję żadnego zawodu, bo nawet mi przez myśl nie przyszło. Jak można wierzyć, w co on gada.