Michał Materla to bez wątpienia ikona polskiego MMA. Były mistrz KSW chciałby jednak tym razem spróbować czegoś nowego. Jego menadżer przekazał szokujące doniesienia, gdyż zawodnik planuje wystąpić w igrzyskach paraolimpijskich.

Zaskakujący pomysł Materli

W kwietniu tego roku Michał Materla zadebiutował w organizacji Oktagon MMA, gdzie w Szczecinie, czyli w swoim mieście pokonał Christiana Jungwirtha. Dobre przywitanie z federacją zwiastowało kolejne pojedynki byłego mistrza KSW.

Jego następnym przeciwnikiem miał być Kerim Engizek, a walka miała odbyć się na stadionie we Frankfurcie. Niestety do pojedynku nie doszło, gdyż Turek otrzymał od Oktagon MMA zakaz występów po awanturze wokół jego walki z Krzysztofem Jotką. Od tamtej pory nadal nie wiemy, z kim Michał Materla stoczy następny pojedynek.

Szczecinianin ma jednak teraz zupełnie inne plany sportowe. W jego otoczeniu pojawił się pomysł na start w igrzyskach olimpijskich, a konkretnie w triathlonie. Zdradził to Norbert Sawicki, menadżer zawodnika w rozmowie na kanale "MMA-Bądź na bieżąco".

Rozmawiamy o tym, żeby Michał wystartował na igrzyskach paralimpijskich w triathlonie. Chcemy, żeby powalczył o medal (…) Michał, jak miałaby 13, 14, 15, 16 lat, no to uprawiał od 6. roku życia i pływanie i potem thriatlon. Jeździ cały czas na rowerze, bo trenuje, regularnie biega. Wszystko wygląda na to, że mógłby walczyć – w pierwszej kolejności, żeby się zakwalifikować, a potem może i o ten medal powalczyć.

Wieloletnie doświadczenie w sportach walki z pewnością pomoże w przygotowaniach, jednak specyfika treningu będzie zupełnie inna. Co prawda nie wiadomo, kiedy Michał Materla stoczy kolejny pojedynek, ale myśli o starcie w igrzyskach paraolimpijskich nie można traktować jako zakończenie kariery w MMA.