Chelsea jest bliska przeprowadzenia jednej z największych transakcji w historii Premier League. Londyński klub, jak informuje David Ornstein sprowadzi gracza za blisko 140 milionów euro.

Chelsea blisko rekordowego zakupu

Morgan Rogers znalazł się bardzo blisko przenosin do Chelsea. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Davida Ornsteina przedstawiciele londyńskiego klubu osiągnęli ustne porozumienie z Aston Villą dotyczące sprzedaży 23-letniego reprezentanta Anglii. Swoje zrobił także Fabrizio Romano, używając już słynnego "here we go".

Chelsea ma zapłacić za wszechstronnego zawodnika 117 milionów funtów, co po przeliczeniu daje około 137,5 miliona euro. Oferta została zaakceptowana przez władze klubu z Birmingham, dlatego do zamknięcia transakcji pozostały już przede wszystkim formalności.

Taki rozwój sytuacji jest dużym zaskoczeniem, ponieważ wcześniej faworytem do sprowadzenia Rogersa wydawał się Arsenal. „Kanonierzy” od dłuższego czasu pracowali nad transferem i prowadzili rozmowy mające doprowadzić do pozyskania Anglika. Chelsea przystąpiła jednak do działania z ogromną determinacją i ostatecznie uprzedziła lokalnego rywala.

Testy medyczne i sześcioletni kontrakt

Transfer wszedł już w decydującą fazę. Testy medyczne Rogersa zostały zaplanowane na najbliższy poniedziałek. Jeżeli badania nie wykażą żadnych problemów, zawodnik podpisze z Chelsea umowę obowiązującą przez sześć lat. W kontrakcie znajdzie się również możliwość przedłużenia współpracy o dodatkowy sezon.

Kwota wynosząca niemal 140 milionów euro sprawi, że Anglik znajdzie się w ścisłej czołówce najdroższych zawodników w historii futbolu. Według przedstawionych wyliczeń Rogers może zostać piątym najdroższym piłkarzem świata, wyprzedzając pod względem wartości transferu między innymi Jude’a Bellinghama oraz Elliota Andersona, który nie dawno przeniósł się z Nottingham Forrest do Manchesteru City.

Dla Aston Villi sprzedaż 23-latka będzie ogromnym sukcesem finansowym, choć jednocześnie oznacza utratę jednego z najważniejszych i najbardziej perspektywicznych zawodników. Rozegrał on w sumie 125 meczów, strzelając 31 goli i notując 29 asyst. W barwach "The Villans" sięgnął w zeszłym sezonie po największy skalp w swojej karierze, a więc Ligę Europy.

Londyńczycy po raz kolejny pokazują, że są gotowi inwestować gigantyczne środki w młodych piłkarzy. Rogers pasuje do dotychczasowej polityki transferowej klubu, ale skala planowanego wydatku wyraźnie przewyższa większość wcześniejszych operacji. Jeżeli transfer zostanie oficjalnie potwierdzony, będzie to jeden z najgłośniejszych ruchów całego letniego okna.