Filip Marchwiński wraca do Polski. Dwukrotny reprezentant kraju opuścił tymczasowo US Lecce i został nowym zawodnikiem Cracovii. Krakowski klub wypożyczył pomocnika do końca sezonu, zapewniając sobie możliwość jego definitywnego wykupu.

Marchwiński w Cracovii

Filip Marchwiński został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Cracovii. 24-letni pomocnik przeniósł się do krakowskiego zespołu z US Lecce na zasadzie wypożyczenia, które będzie obowiązywało do końca czerwca 2027 roku.

W umowie zawartej pomiędzy klubami znalazła się także opcja transferu definitywnego. Oznacza to, że jeżeli wychowanek Lecha Poznań spełni oczekiwania sztabu szkoleniowego, Cracovia będzie mogła zatrzymać go na dłużej.

Dla samego zawodnika jest to powrót do dobrze znanego środowiska. Marchwiński przez wiele lat rozwijał się w strukturach Lecha, a następnie regularnie występował w jego pierwszej drużynie. To właśnie na boiskach Ekstraklasy wypracował sobie opinię jednego z bardziej utalentowanych polskich pomocników młodego pokolenia.

Krakowski klub pozyskał piłkarza, który może występować zarówno jako ofensywny pomocnik, jak i nieco bliżej napastnika. Jego największymi atutami pozostają wejścia w pole karne, umiejętność znajdowania wolnych przestrzeni oraz zdobywania bramek z drugiej linii.

Włoski etap zahamowany przez poważną kontuzję

Marchwiński opuścił Lecha Poznań latem 2024 roku. Lecce zapłaciło za niego około trzech milionów euro, a przeprowadzka do Serie A miała być kolejnym ważnym krokiem w jego karierze.

Początek zagranicznej przygody nie przebiegał jednak zgodnie z założeniami. Polak wystąpił jedynie w trzech spotkaniach sezonu 2024/2025, a następnie doznał bardzo poważnej kontuzji. Podczas jednego z treningów zerwał więzadła krzyżowe w kolanie, przez co został wyłączony z gry na wiele miesięcy.

Po zakończeniu rehabilitacji nie zdołał wywalczyć miejsca w podstawowym składzie Lecce. W poprzednim sezonie nie pojawił się na boisku ani razu i znajdował się daleko w hierarchii zespołu. W tej sytuacji zmiana klubu stała się dla niego najbardziej logicznym rozwiązaniem.

Transfer do Cracovii ma pomóc Marchwińskiemu w odzyskaniu regularności oraz powrocie do odpowiedniej dyspozycji fizycznej. W Krakowie powinien otrzymać więcej szans niż we Włoszech, choć po tak długiej przerwie prawdopodobnie będzie potrzebował czasu, aby ponownie osiągnąć optymalną formę.

Nowy nabytek „Pasów” ma również doświadczenie reprezentacyjne. Dotychczas dwukrotnie wystąpił w seniorskiej kadrze Polski. Dokładniej to w meczach eliminacji do EURO 2024 przeciwko Wyspom Owczym oraz Mołdawii. Dobre występy w Ekstraklasie mogą więc nie tylko odbudować jego pozycję na rynku, ale również ponownie przybliżyć go do drużyny narodowej.