Wielkimi krokami zbliża się najważniejsze piłkarskie starcie tego roku. Zanim reprezentacje Argentyny i Hiszpanii wybiegną na murawę, by powalczyć o mistrzostwo świata, głos w sieci zabrał Leo Messi. Kapitan obrońców tytułu zamieścił w mediach społecznościowych poruszający wpis, który błyskawicznie obiegł cały glob.
Droga ważniejsza niż same trofea
Legendarny zawodnik stanie przed szansą sięgnięcia po drugie z rzędu mistrzostwo świata, jednak jego podejście przed pierwszym gwizdkiem wydaje się niezwykle wyważone. Zamiast pompować balonik oczekiwań, gwiazdor opublikował zdjęcie na Instagramie obejmujące całą kadrę i sztab szkoleniowy, dziękując za wspólne miesiące morderczej pracy.
Najpiękniejsze w tych wszystkich latach nie były same tytuły, ale cała ta droga. Codzienne życie z tą grupą, wspólna rywalizacja, wspieranie się w trudnych chwilach i czerpanie radości z każdego kroku. Dziękuję każdemu z moich kolegów, sztabowi trenerskiemu oraz wszystkim osobom, które każdego dnia pracują nad tym, by ta reprezentacja pozostała jedną rodziną. Cokolwiek wydarzy się jutro, ta grupa już zapisała się w historii, której nigdy nie zapomnimy i której nikt nie będzie w stanie wymazać.
Taki ruch z pewnością jeszcze mocniej zjednoczy drużynę przed finałową batalią na MetLife Stadium. Wpis natychmiast wywołał lawinę pozytywnych reakcji, a w komentarzach wsparcie. Choć warto podkreślić, że otoczka wokół tej reprezentacji podczas mistrzostw nie jest zbyt idealna.
Szansa na dołączenie do elity
Spotkanie zapowiada się absolutnie fantastycznie. Podopieczni Lionela Scaloniego zafundowali swoim fanom istny horror w półfinale, odwracając losy trudnego starcia z Anglią z 0:1 na 2:1. Ich europejscy rywale w drodze do finału pewnie wypunktowali natomiast Francuzów, wygrywając 2:0.
Jeśli "Albicelestes" sięgną po złoto, dokonają historycznej sztuki obrony tytułu, co w dziejach mundialu udało się dotychczas tylko Włochom i Brazylii. Wielki finał rozpocznie się już w niedzielę o 21:00 czasu polskiego. Czy kapitan zwieńczy ten turniej kolejnym wielkim triumfem?
