Aktualnie w FAME MMA dzieje się sporo. Poza rozwiązaniem współpracy z Piotrem Jaroszem pojawiła się kwestia Takefuna, który zarzucił federacji, że zakazuje zawodnikom udziału w jego podcaście. Boxdel odniósł się do sprawy, a Takefun to skonfrontował.

Boxdel jasno o zakazie podcastów

Podczas swojego występu we Freak Show Kanału Sportowego Boxdel zdecydował się wypowiedzieć na temat zakazu, jaki rzekomo mają zawodnicy FAME MMA. Chodzi o zarzut, że członkowie federacji nie mogą pojawiać się na podcastach u Takefuna.

Włodarz nie zgodził się z tą narracją, a nawet przyznał, że nie wiedział, że Górniak ma jakiś podcast poza Dwoma Biegunami z Filipkiem i niedawno zaktualizował te informacje. Dodał także, że:

Niech po prostu jakikolwiek zawodnik udowodni Takefunowi, że my blokujemy go przed pójściem do podcastu Takefuna. My w ogóle nie mamy z tym problemu, bo to są darmowe wyświetlenia i darmowy marketing dla gali. Tak, więc Takefun, jeżeli Ty chcesz z jakimś zawodnikiem przyjść i zrobić sobie jakiś podcast, to sobie go zrób

Ponadto Boxdel powiedział również, że nawet w ostatnim czasie Wiewiór przyznał, że nie ma żadnej takiej blokady na występ w podcaście.

Takefun odpowiada Boxdelowi

Oczywiście Takefun postanowił skonfrontować słowa Boxdela i sam wypowiedział się na temat zaistniałej sytuacji. Czy udało mu się tymi słowami wyjaśnić włodarza FAME MMA?

Nie wierzę w przypadki i to jest ten problem. Dlatego, że miałem kontakt z trzema zawodnikami. Trzech zawodników powiedziało, że na podcast przyjdzie i nagle przestali odpisywać na jakiekolwiek wiadomości, mało tego, przestali je wyświetlać.

Przyznał, że zaskoczyło go to, bo jednym z nich był Wiewiór, z którym ma prywatnie świetny kontakt. Ponadto przypomniał sytuację, kiedy zawodnicy FAME MMA i Prime MMA mieli zakaz przychodzenia do Szalonego Reportera na wywiady. Mimo tych argumentów nie wszyscy zgadzają się z jego zdaniem na temat tej sytuacji.