W ostatnim czasie donosiliśmy o odejściu z FAME MMA Piotra Jarosza wraz jego sztabem sędziowskim. Było to nieoficjalne ogłoszenie, a wiele osób tj. Maciej Turski sądziło, że sprawa zostanie pozytywnie rozwiązana. Tak się jednak nie stało.

Oficjalne odejście Piotra Jarosza

Jak wiadomo, po FAME MMA 31 Piotr Jarosz zaczął jasno przedstawiać swoje stanowisko w zakresie chęci dalszej współpracy z federacją. Zdawało się jednak, że może jednak obu stronom uda się do dojść do porozumienia. Niestety taka sytuacja nie miała miejsca.

FAME MMA opublikowało na swoich social mediach oświadczenie, w którym żegna się z byłym już sędzią głównym. Jak zapowiedziano, była to ostatnia gala mężczyzny w roli sędziego.

Dziękujemy Piotrowi za lata obecności przy projektach FAME, za zaangażowanie oraz za udział w wielu ważnych momentach naszej historii. Jednocześnie jako Federacja konsekwentnie wyciągamy wnioski i rozwijamy standardy organizacyjne, sportowe oraz bezpieczeństwa. W FAME oczekujemy najwyższego poziomu decyzyjności i odpowiedzialności - zarówno od zawodników, jak i od wszystkich osób funkcyjnych.

Choć odbiór Jarosza i jego sztabu nie zawsze był pozytywny, to reakcje internautów zdecydowanie należały do tych zaskakujących.

Komentujący zawiedzeni postawą FAME

Okazało się, że pod postami ogłaszającymi odejście Jarosza opublikowane przez FAME MMA zawrzało. Komentujący byli wzburzeni faktem, że federacja pozwala na złe traktowanie swoich pracowników przez zawodników. Pojawiały się takie opinie jak:

Nie wiem czy ktokolwiek sensowny wam przyjdzie to sędziować, jak pozwalacie zawodnikom tak jechać po sędziach, jedynie szukać na rynku zagranicznym
To ci standardy macie, promujecie bezmózgiego kasyniarza Kasjo, który w tak wulgarny i obelżywy sposób zwraca się do sędziego, a wy nic z tym nie robicie. Tak dbacie o swoich pracowników, jak Jarosz ?! Bardzo dobrze zrobił, bo z takimi ludzi co promują kasyniarzy się nie rozmawia
Wzięliście te żałosne przerośnięte dziecko Kasię i Jarosza wyrzucacie? Jesteście żałośni!