Wielkimi krokami zbliża się rozwiązanie karty walk FAME MMA 29. Fani freaków wyczekują więc kolejnych ogłoszeń ze strony federacji. Teraz jednak Natan Marcoń zrzucił na internautów niemałą bombę w związku z pewnym nieco zapomnianym influencerem.

Marcin Dubiel w walce z Marconiem? "Kwota 750 tysięcy"

Jak wiadomo, po aferze Pandora Gate Marcin Dubiel usunął się w cień. Nic dziwnego, gdyż jakiekolwiek próby jego powrotu do sieci są szeroko komentowane i raczej nie jest to pozytywny odzew. Rozstanie z Natsu po latach i szybkie wejście w nowy związek raczej nie wpłynęło dobrze na jego wizerunek.

Co ciekawe, w ostatnim czasie Natan Marcoń opublikował post, w którym twierdzi, że dostał propozycję walki z Dubielem za 750 tysięcy złotych. Nie jest on jednak zainteresowany takim starciem. Napisał on jasno, że:

Dziękuję za propozycję walki z Marcinem Dubielem. Kwota 750 TYSIĘCY również robi wrażenie na te czasy. Widzę, że komuś zależy aby wprowadzić Dubiela znów do Internetu. Odmawiam…ale niestety…domyślam się kto może przyjąć ta ofertę. Zostanę przy tych strasznych kasynach. Pozdro

Jak widać, nie tylko on dostał propozycję takiego starcia. Najwyraźniej ktoś rzeczywiście może się zgodzić, a to oznaczałoby powrót Marcina Dubiela do freak fightów.

Komentujący ostro o Marcinie

Jak można było się domyślać internauci postanowili mocno skomentować te doniesienia Natana. Odzew był różny, jednak nie da się ukryć, że pojawiło się sporo negatywnych komentarzy w stronę dawnego członka Teamu X:

Fame da mu walkę? To tak jakby Denis ich wyr**hał w mordę, a oni by powiedzieli, że lubią jak się ich r**ha w mordę i tyle w temacie

 

Kolejny ruch do sądu, żeby mógł płakać, że federacja chciała mu dać walkę, a wszyscy zawodnicy odmówili

 

Widzę, że ten c**l próbuje wszelkimi sposobami wrócić do internetu. Ciekawe który kretyn wpadł na ten genialny pomysł, żeby przywrócić mu medialne życie

Nie ma oczywiście pewności, czy ta propozycja jest prawdziwa, oraz, czy została zaoferowana przez Prime MMA, czy FAME MMA. Warto przypomnieć, że obie federacje organizują gale w styczniu, więc być może powrót Dubiela odbyłby się na którejś z nich.