Wielkimi krokami zbliża się rozstrzygnięcie karty walk Prime MMA 18. Nic dziwnego, że wszystkie ruchy zawodników i włodarzy federacji są szeroko komentowane. Tym razem padło na Tańculę, który zdaje się, że ma dość zawodników, takich jak Ryta.

Krzysztof Ryta nie chce walczyć?

Niedawno ogłoszono walkę Krzysztofa Ryty z Prezesem, która ma odbyć się podczas Prime MMA 18. Wydawało się, że jest to typowe przedstawienie zawodników, których starcie było już wcześniej zapowiadane na poprzedniej gali, kiedy to Jóźwiak chciał kończyć karierę.

Okazało się, że Ryta nie jest zadowolony z tego zestawienia, a przynajmniej tak wynikało z postów, które publikował na platformie Twitter:

Co ciekawe, już dziś wieczorem ma odbyć się konferencja, dotycząca gali Prime MMA 18. Mężczyzna zadeklarował, że nie wie, czy w ogóle się na niej pojawi. W końcu Arkadiusz Tańcula postanowił odnieść się do jego zachowania.

Tańcula zrezygnowany zachowaniem zawodników

Od kilku gal Prime MMA to Arkadiusz Tańcula pełni funkcję włodarza, za często dostaje pochwały, ale i hejt. Tym razem szala przesunęła się na tę negatywną stronę, a to z powodu jego odpowiedzi na niezadowolenie Ryty. Na zamieszczonym filmiku Arek powiedział bowiem, że:

Krzyśku, ty nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile ja mam użerania się z zawodnikami. Temu nie pasuje formuła, a temu nie pasują rękawice - małe, duże - temu ilość rund itd. Więc ja mam po prostu tego dość i mam to w poważaniu.

Na te słowa wielu internautów zareagowało negatywnie. Wszystko dlatego, że według nich Arek robi z siebie biednego milionera, który musi wykonywać swoją pracę.