Pierwsze pojedynki na Prime MMA 17 przyniosły masę emocji. Idealnie pokazało to trzecie starcie zakończone w 1 rundzie. Ostatecznie jednak przyszedł moment na wyczekiwane starcie, w którym Lukas Bielon zmierzył się z Pawłem Jóźwiakiem. Starcie zakończyło karierę jednego z nich.

Prezes wściekły - Bieloń wygranym

Walka między Bielonem a Jóźwiakiem w oczach bukmacherów była skazywana na porażkę Prezesa, mimo wagowego i wzrostowego podobieństwa. Mężczyzna poza tym starciem miał na gali zmierzyć się także z Rytą.

Łukasz ruszył mocno do przodu i zaczął zalewać rywala salwą ciosów, co doprowadziło do pierwszego liczenia. Już po chwili wznowienia Prezes po raz kolejny był liczony, a od trzeciego knockdownu dzieliło go kilka chwil. Finalnie po raz czwarty na Prime MMA 17 walka zakończyła się w pierwszej rundzie.

Po ogłoszeniu werdyktu Jóźwiak zadeklarował, że odchodzi z freak fightów! Oznaczało to, że nie zawalczy w starciu z Rytą.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez PRIME SHOW MMA (@primemma.pl)