Podczas konferencji dotyczącej karty walk FAME MMA 30 doszło do wielu ciekawych incydentów. Jednym z nich była wypowiedź Roberta Karasia o widowni Szalonego Reportera i Klepsydry.

Karaś nie gryzł się w język

Konferencja przed FAME MMA 30 przyniosła całą masę emocji. Fani freaków mogli się dowiedzieć, że Boxdel wraz z organizatorami ma jeszcze jedną walkę w zanadrzu. Jak sam przyznał "to nie jest koniec tej karty", co oczywiście jeszcze bardziej pobudziło widzów.

Inną sytuacją, o której trzeba wspomnieć była wypowiedź Karasia na temat widowni, zarówno Klepsydry, z którym będzie walczył, jak i Szalonego Reportera. Robert powiedział, że:

Osoba (...) która ma nie za szeroki horyzont, ona po prostu to łyknie, bo Klepsydra, czy nie wiem, na przykład Szalony Reporter, to są osoby, które gdzieś tam, dla niektórych są naprawdę takim źródłem wiedzy (...) Ludzie się utożsamiają jakoś z nimi (...) i osoby, które gdzieś tam ograniczone trochę umysłowo mogą myśleć, że to co oni mówią, to jest prawda

Jak widać, Karaś nazwał widzów Szalonego i Klepsydry ograniczonymi umysłowo i mającymi niezbyt szeroki horyzont. Taka wypowiedź nie mogła pozostać bez odpowiedzi.

@freakzonetv Karaś uważa widzów Klepsydry i Szalonego Reportera za cofniętych i ograniczonych #famemma #klepsydra #szalonyreporter #karas ♬ oryginalny dźwięk - FreakZone

Szalony Reporter odpowiada Karasiowi

Poza oczywistą kontrą Klepsydry w tym temacie już podczas programu, Szalony Reporter również odniósł się do tej wypowiedzi, choć jeszcze nie tak obszernie. Jego tekst nie należał jednak do zbyt eleganckich.

Podobno jakaś k**wa (taka ryba co je g**no) coś się s*a do mnie na konferencji. Przepraszam, mam akurat inne zajęcie typu oglądanie filmu w kinie.

Matysiak zapowiedział, że odpowie na te słowa w SziT, czyli programie, który prowadzi z Arkiem Tańculą.