Starcia 2v1 zazwyczaj wywołują ogromne emocje. Kamil Minda zdecydował się przyjąć wyzwanie i stanął naprzeciw dwóm rywalom. Dla Koziołka i Sequento nie był to pierwszy pojedynek w tej formule. Dotychczas panowie musieli uznawać wyższość Glebie oraz Thanosowi.

Koziołek i Sequento biorą swoje

Koziołek i Sequento już od samego początku ruszyli do ataku i mieliśmy pierwszy knockdown w tym pojedynku. Kamil Minda wyraźnie czuł się zagubiony i nie wiedział co ma robić. Zazwyczaj tego typu starcia są niesamowicie chaotyczne i kończą się dosyć szybko.

Kamil Minda dał jednak radę wytrwać do końca pierwszej rundy, lecz jego kolano było w fatalnym stanie po jednym z kopnięć Sequento. Sędzia ogłosił koniec walki, ponieważ doświadczony zawodnik z powodu kontuzji nie mógł wyjść do drugiej rundy. Koziołek i Sequento wygrywają przez TKO w pierwszej rundzie.