Już za kilka dni odbędzie się rozstrzygnięcie karty walk FAME MMA 31. To oczywiście niesie za sobą masę emocji i coraz więcej dram z zawodnikami. Tym razem Scarface Bomba został zaczepiony przez Cameraboya, który nie walczy na gali.
- Sprawdź, kiedy FAME 31
Cameraboy nie przebiera w słowach
Jak wiadomo, w ostatnim czasie Paweł Bomba nie ma lekko. Nawet jego brat nie wypowiada się o nim zbyt pochlebnie, rzucając w jego kierunku poważne oskarżenia. Teraz do grona osób, które potępiają zachowania Scarface, dołączył się kolejny freak fighter.
Choć mogłoby się wydawać, że Cameraboy spróbuje stonować wizerunek po chęci zgłoszenia do programu telewizyjnego, jednak nic bardziej mylnego. Mężczyzna na fali rozmaitych obiekcji, co do Scarface Bomby sam postanowił zabrać głos na jego temat.
Na swoje Instastory wrzucił relację, w której jasno przyznaje, co sądzi na temat mężczyzny:

Tańcula o Bombie
Jak już wspomnieliśmy, Cameraboy to nie jest jedyna osoba, która skomentowała poczynania Scarface'a. Do tego grona dołączył też włodarz federacji Prime MMA - Arkadiusz Tańcula - publikując wymowny post dotyczący komentarza Bomby.
Logika Bomby: Alan tworzy samotne matki, bo nie jest z nimi w związku.
Bomba pomaga samotnym matkom, bo bierze dzieci na gale. Wtedy samotne matki nie są samotne, bo dzieci są na gali. To nie prawda, ze nie można zostawiać matki z dzieckiem-można, tylko trzeba brać dzieci na… pic.twitter.com/GJmhjyNPFl— Arkadiusz Tancula (@arek_tancula) May 5, 2026
Reakcje Pawła na rozmaite komentarze w jego kierunku nie są raczej elokwentne a ofensywne. Trudno powiedzieć, jak to się rozwiąże.

