Wisła Płock sprawiła swoim kibicom wyjątkowy prezent pod choinkę. Lider Ekstraklasy oficjalnie poinformował o przedłużeniu kontraktu z jednym z kluczowych zawodników zespołu, wokół którego w ostatnich dniach narastało sporo spekulacji transferowych.
Wisła Płock rozwiewa wątpliwości
O beniaminku ligi mówi się w tym sezonie bardzo dużo — i to nie tylko w kontekście świetnych wyników sportowych oraz dojrzałej gry drużyny prowadzonej przez Mariusza Misiurę. Wisła Płock jest liderem tabeli Ekstraklasy po rundzie jesiennej. Sporo uwagi przyciągała również sytuacja Andriasa Edmundssona, który miał znaleźć się na celowniku zagranicznych klubów.
Według doniesień dziennikarza Łukasza Olkowicza, do klubu miała wpłynąć nawet oferta opiewająca na około trzy miliony euro. W Płocku nie zamierzali jednak rozstawać się z filarem defensywy w trakcie sezonu.
Kluczowy obrońca zostaje w Płocku
Wątpliwości zostały ucięte oficjalnym komunikatem. Wisła Płock ogłosiła, że 25-letni reprezentant Wysp Owczych przedłużył kontrakt co najmniej do 30 czerwca 2027 roku.
Andrias Edmundsson, Wisła Płock 🔎 pic.twitter.com/tioQMqIdqZ
— Wisła Płock (@WislaPlockSA) December 22, 2025
- Andrias Edmundsson zostaje z nami na dłużej! Kontrakt reprezentanta Wysp Owczych został przedłużony co najmniej do 30 czerwca 2027 roku — poinformował klub.
To jeden z niewielu piłkarzy, którzy rozegrali... komplet minut jesienią! 1620 na 1620, podobnie zresztą jak jego kolega ze środka obrony - Marcus Haglind-Sangré i inny kolega z bramki - Rafał Leszczyński. Jednym z sekretów szczelnej obrony jest właśnie to, że ci gracze grają ze sobą non stop. Żaden klub nie ma aż trzech piłkarzy z kompletem minut w sezonie. Wisła Płock w 18 meczach straciła tylko 12 bramek.
Edmundsson trafił do Płocka latem 2024 roku, przechodząc z Chojniczanki Chojnice za kwotę około 50 tysięcy euro. Bardzo szybko wywalczył miejsce w podstawowym składzie i stał się jednym z liderów linii obrony. Do tej pory rozegrał już 50 spotkań w barwach „Dumy Mazowsza”, notując trzy gole i jedną asystę. Jego rozwój, regularność i wpływ na grę zespołu sprawiły, że decyzja o przedłużeniu kontraktu jest w Płocku traktowana jak jedno z najważniejszych wydarzeń tej zimy — zarówno sportowo, jak i wizerunkowo.
