Emocje po wynikach FAME MMA 31 jeszcze nie opadły, a najnowsze wieści, tylko je podsycają. Okazało się, że po długim czasie współpracy organizację opuszcza sędzia Piotr Jarosz. Najprawdopodobniej ma to związek z Don Kasjo.

Piotr Jarosz poróżnił się z Don Kasjo

Jak wiadomo, gala FAME MMA 31 przyniosła masę głośnych sytuacji, a jedną z nich była piątkowa afera z Don Kasjo o kwestie regulaminowe. Okazało się, że zawodnicy podpisali nieaktualną wersję regulaminu, a Jarosz chciał ich skłonić do podpisania nowego. Nowe zapisy mówiły o konsekwencjach za obrażanie sędziów.

Ostatecznie Don Kasjo nie zgodził się z jego prośbą i zaczął się do niego wulgarnie odnosić, co sprawiło, że sędzie wyszedł z sali. Po gali okazało się, że cały zespół sędziowski wraz z Jaroszem zamierzają opuścić organizację FAME MMA. Turski opowiedział o tym na Kanale Sportowym:

Po tych piątkowych zdarzeniach, które miały miejsce na odprawie sędziowskiej i też komunikacji z niektórymi zawodnikami, które wystąpiły przy tej gali FAME 31. Skład sędziowski, którego gdzieś tam szefem był i zarządcą Piotr Jarosz (...) na ten moment nie wyobraża sobie współpracy dalszej z organizacją FAME i jeśli to gdzieś nie zostanie wyjaśnione, no to już skład sędziowski pod przewodnictwem Piotra Jarosza rezygnuje z prowadzenia wydarzeń

Wsparcie dla Piotra Jarosza

Sędzia na swoim Instagramie w pewnym sensie potwierdził swoje odejście w słowach, wspominając, że dziś wybiera spokój i dziękując za zrozumienie jego decyzji. Ponadto udostępnił relacje osób, które okazały mu wsparcie, jedną z nich był Gleba, który nie przebierał w słowach:

Wsparcie dla Piotra Jarosza
Patryk Gleba/Instagram

Jeśli chodzi o internautów, to zdają się podzieleni. Niektórzy są po stronie Kasjusza i twierdzą, że jest on słabym sędzią, a inni, nawet jeśli nie uznają go za dobrego w swojej pracy, podkreślają, że zawodnicy powinni okazywać szacunek pracownikom organizacji.