Sensacyjny ruch transferowy w Krakowie! Jak donoszą Meczyki, Mikkel Maigaard jest o krok od przenosin z Cracovii do Wieczystej. Duńczyk, który był podstawowym zawodnikiem „Pasów” i ostatnio nawet kapitanem zespołu, ma podpisać 2,5-letni kontrakt z beniaminkiem Fortuna I Ligi.

Szok w Krakowie. Lider Cracovii zmienia barwy klubowe

Według informacji portalu Meczyki.pl transfer Mikkela Maigaarda jest finalizowany w Turcji, gdzie oba zespoły przebywają na zgrupowaniach. Duńczyk ma wkrótce podpisać kontrakt z Wieczystą, a kwota odstępnego ma wynieść około 300 tysięcy euro.

To ogromna niespodzianka, bo Maigaard był kluczowym piłkarzem Cracovii – zagrał we wszystkich meczach rundy jesiennej, a w ostatnich spotkaniach nosił nawet opaskę kapitana.

Wieczysta pokazuje siłę

Wieczysta znów udowadnia, że jej ambicje sięgają znacznie wyżej niż utrzymanie. Krakowski beniaminek Fortuna I Ligi buduje bardzo silny skład i sięga po kolejnego piłkarza z najwyższej półki.

Wcześniej do klubu trafili:

* Nikola Knezević z OFK Belgrad,

* Paulinho z Otelul Galati,

* Natan Dzięgielewski z Górnika Zabrze,

* Elias Olsson z Lechii Gdańsk.

Teraz do tego grona ma dołączyć Maigaard, co jest jasnym sygnałem walki o awans.

Dlaczego Maigaard odchodzi z Cracovii?

Kontrakt Duńczyka z „Pasami” wygasał w czerwcu, a Wieczysta złożyła mu bardzo atrakcyjną ofertę finansową. Zawodnik zdecydował się skorzystać z tej propozycji, a Cracovia, by nie stracić go za darmo, zgodziła się na sprzedaż już teraz.

Negocjacje trwały kilka dni i są na ostatniej prostej. Ostatnim etapem było ustalenie kwoty odstępnego, która ma oscylować w granicach 300 tys. euro.

Duże osłabienie Cracovii przed rundą wiosenną

Dla Cracovii to poważny cios przed startem rundy wiosennej. Maigaard rozegrał w klubie 68 meczów, zdobył 8 bramek i 10 asyst, a jego odejście może być dopiero początkiem zmian.

W kuluarach mówi się także o zainteresowaniu innymi ważnymi zawodnikami, m.in. Filipem Stojilkoviciem i Oskarem Wójcikiem. W klubie nie dzieje się dobrze – niedawno pożegnano dotychczasowego prezesa, lubianego przez kibiców, Mateusza Dróżdża.

„Pasy” po rundzie zajmują wysokie 6. miejsce w tabeli Ekstraklasy.