Po niesamowitej walce Jóźwiaka i Naruszczki z 8 rywalami na Prime MMA 15 przyszedł czas na kolejne starcie. W wyczekiwanym pojedynku Marek Jówko zmierzył się z Maciejem "Big Jackiem" Jaremą.
Jówko i Big Jack niesamowicie wytrwali
W przypadku tego starcia przewidywanym przez bukmacherów zwycięzcą był Marek Jówko. Ewidentnie leżała na jego barkach spora presja, zwłaszcza, że jeszcze nie wygrał on żadnej walki z mężczyzną.
Już na początku walki mężczyźni znaleźli się na deskach i to za sprawą obalenia przez Big Jacka. Pomimo powrotu do stójki, niższy z zawodników radził sobie dobrze. Widownia skandowała jego ksywkę, bo zaimponował im swoją determinacją!
W drugiej rundzie Jówko w końcu wziął sprawy w swoje ręce i zaczął okładać rywala pięściami, choć Jarema wcale nie ułatwiał mu zadania. Udało mu się nawet obalić i nawet poddusić Marka, jednak ten w końcu obrócił sytuację na swoją korzyść.
Tylko jeden mógł wygrać
Wiele osób zaskoczyło, że ten pojedynek dotrwał do trzeciej rundy. To właśnie w niej miało okazać się, który z nich był lepszy. Ostatecznie udało się rozstrzygnąć starcie na całym dystansie.
Po naradzie sędziów poznaliśmy werdykt. Jednogłośnym zwycięzcą walki został Marek Jówko pokonując Big Jacka i pierwszy raz wygrywając z mężczyzną. Co ciekawe, widownia była ogromnie niezadowolona z takiego obrotu spraw i go wygwizdała.
Big Jack mieli Jówko na gali Prime. 🙈💣🔥😂 #primemma pic.twitter.com/m0v3NZOgEg
— Marcin Dobski (@szachmad) January 10, 2026
![To pierwsza wygrana tego zawodnika! Widownia go wygwizdała [VIDEO]](https://media.zawodtyper.pl/2026/01/Zrzut-ekranu-2026-01-10-o-23.11.48-412x232.png)