FC Barcelona mimo solidnej pozycji na półmetku sezonu w La Liga musi mierzyć się z poważnymi problemami kadrowymi. Potwierdziła właśnie groźną kontuzję jednego z podstawowych obrońców, który w związku z tym wypada na kilka miesięcy.
Barcelona traci ważnego defensora
Na kilka godzin przed ligowym starciem z Villarreal CF, kataloński klub opublikował komunikat medyczny dotyczący Andreasa Christensena. Reprezentant Danii doznał urazu podczas sobotniego treningu, a niedzielne badania potwierdziły częściowe zerwanie więzadła krzyżowego przedniego w lewym kolanie.
The first team player Andreas Christensen has a partial tear of the anterior cruciate ligament in his left knee as the result of an unfortunate twist of the knee in Saturday’s training session. After tests carried out on the player, a conservative course of treatment has been… pic.twitter.com/QdhnNbgyYU
— FC Barcelona (@FCBarcelona) December 21, 2025
Sztab medyczny Barcelony zdecydował się na leczenie zachowawcze. Jeśli rehabilitacja przebiegnie bez komplikacji, Christensen ma uniknąć operacji, jednak jego przerwa w grze potrwa kilka miesięcy. Na ten moment nie wiadomo, czy obrońca zdoła wrócić na boisko jeszcze w trwającym sezonie. Duńczyk występuje w Barcelonie od lata 2022 roku. Do tej pory zanotował 97 oficjalnych występów, w których zdobył pięć bramek i dorzucił trzy asysty.
Christensen w tym sezonie nie ma aż tak dużego wpływu na wyniki Barcelony. W tym sezonie zagrał 17 razy we wszystkich rozgrywkach, ale w większości jednak wchodził z ławki rezerwowych. Tak było aż 12 razy, jest w tym 100% spotkań w Champions League. W hitach przeciwko PSG, Newcastle czy Chelsea pojawiał się na murawie w drugich połowach. Zresztą, Christensen rozegrał we wszystkich rozgrywkach 515 minut, a to daje średnio 30 minut na spotkanie.
- Oto wyniki na żywo
Problemy kadrowe „Dumy Katalonii” są jednak znacznie większe. Kontuzje wykluczają z gry również Gaviego, Pedriego oraz Daniego Olmo, a swoje zdrowotne kłopoty wciąż ma także Ronald Araujo.
Mimo osłabień, zespół prowadzony przez Hansiego Flicka zakończy rok kalendarzowy na pozycji lidera tabeli La Liga. Nawet ewentualna strata punktów w meczu z Villarrealem nie odbierze Barcelonie pierwszego miejsca w tabeli. Po przerwie zimowej Katalończycy mogą wrócić do rywalizacji z przewagą sięgającą nawet czterech punktów nad Real Madryt.
