Leicester City w ostatnim sezonie spadło z hukiem z Premier League. W aktualnych rozgrywkach na zapleczu ekstraklasy drużyna, która niedawno pożegnała się z trenerem, nie zachwycała. Teraz ma kolejny poważny problem. Niezależna Komisja Dyscyplinarna podjęła decyzję, o ukaraniu "Lisów" ujemnymi punktami.

Sześć odjętych punktów

W sezonie 2023/24 Leicester City wygrało Championship pod wodzą Enzo Mareski i awansowało ponownie do Premier League. W najwyższej klasie rozgrywkowej długo nie zabawili, ponieważ już w pierwszym sezonie spadli z hukiem. Co prawda nie zajęli ostatniego miejsca, ale różnica między trzema ostatnimi ekipami, oprócz "Lisów" były to Southampton oraz Ipswich Town, a resztą stawki była bardzo wyraźna. Spadek to nie jedyny problem tego klubu. Właśnie otrzymaliśmy informacje o najnowszej karze.

W mediach pojawiło się oficjalne oświadczenie EFL. Niezależna Komisja Dyscyplinarna podjęła kluczową decyzję w sprawie Leicester City. Klub dopuścił się bowiem wyraźnego złamania zasad odnośnie zysku i zrównoważonego rozwoju (PSR). Dokładnie chodzi o trzyletni okres rozliczeniowy, który zakończył się w czerwcu 2024 roku. Według ustaleń, wymagany próg został przekroczony o niecałe 21 milionów funtów. W ten sposób "Lisy" zostały ukarane sześcioma ujemnymi punktami ze skutkiem natychmiastowym.

Brakuje nawet trenera

Na ławce trenerskiej doszło do wymiany. Aktualnie tymczasowym szkoleniowcem jest Andy King. Pod koniec stycznia klub rozstał się z Martim Cifuentesem. Klub wydał już w sprawie nałożonej kary oświadczenie, w którym podkreślił swoje rozczarowanie oraz że wykorzysta dostępny czas na podjęcie kolejnych kroków.

Obecnie analizujemy decyzję w całości i rozważamy dostępne nam opcje. Nadal jesteśmy zaangażowani w konstruktywne zaangażowanie i dbamy o to, aby wszelkie działania były sprawiedliwe, proporcjonalne i podejmowane w oparciu o odpowiednie procedury.

Odjęcie sześciu punktów to mocny cios w kontekście sytuacji w tabeli Championship. W obliczu takiej decyzji "Lisy" spadły na 20. miejsce, a nie są w strefie spadkowej tylko ze względu na bilans bramkowy. Nie grozi im natomiast ostatnia pozycja, na której znajduje się Sheffield Wednesday. To klub, który trochę wcześniej także został ukarany, lecz w jego przypadku było to aż 18 ujemnych punktów. Warto przypomnieć, że podstawowym bramkarzem w Leicester City jest Jakub Stolarczyk.