Real Madryt sensacyjnie przegrał 0:1 z Getafe w meczu zamykającym 26. kolejkę La Liga. O losach spotkania zdecydował kapitalny gol Martina Satriano, który efektownym strzałem z powietrza pokonał bramkarza „Królewskich”. Porażka sprawiła, że madrytczycy są w coraz gorszym położeniu w kontekście walki o mistrzostwo Hiszpanii.

Debiut i zmarnowane okazje Realu

Od pierwszej minuty na murawie w składzie Los Blancos pojawił się 18-letni Thiago Pitarch, dla którego był to debiut w La Liga. W wyjściowym składzie znalazł się także Vinicius Junior. To właśnie Brazylijczyk miał znakomitą okazję w 13. minucie, gdy wyszedł sam na sam z Davidem Sorią. Golkiper Getafe popisał się jednak świetną interwencją.

Chwilę później błysnął Arda Güler. Turek efektownie zwiódł rywali w polu karnym i oddał mocny strzał, lecz ponownie lepszy okazał się Soria. Real dominował, ale brakowało skuteczności.

Kontrowersja z udziałem Rüdigera

W 26. minucie doszło do bardzo dyskusyjnej sytuacji. Antonio Rüdiger trafił kolanem w twarz Diego Rico. Zawodnik Getafe padł na murawę z wyraźnym bólem, a powtórki pokazały, że kontakt był poważny. Mimo to sędzia nie ukarał Niemca nawet żółtą kartką, a VAR nie zareagował.

Profil Archivo VAR, analizujący decyzje arbitrów w La Liga, określił sytuację jako poważny błąd i skrytykował brak interwencji ze strony sędziów wideo.

Gol Satriano i nieskuteczna pogoń

W 39. minucie gospodarze zadali decydujący cios. Martin Satriano oddał przepiękny strzał z powietrza, nie dając żadnych szans bramkarzowi Realu. Po przerwie Getafe cofnęło się do defensywy, broniąc korzystnego wyniku.

Trener „Królewskich” próbował odmienić losy meczu, wprowadzając m.in. Rodrygo i Franco Mastantuono. Rüdiger trafił w słupek, a Soria obronił groźne uderzenia Rodrygo i Mastantuono. W końcówce emocji nie brakowało – Mastantuono obejrzał czerwoną kartkę za dyskusje z arbitrem, a Liso został ukarany drugim żółtym kartonikiem, gdy wykopał piłkę, myśląc, że to już koniec meczu. Gwizdek sędziego oznaczał jednak ofsajd, a nie zakończenie spotkanie.

Ostatecznie sensacja stała się faktem. Getafe wygrało 1:0 i awansowało na 11. miejsce w tabeli La Liga. Real Madryt pozostaje drugi, ale jego sytuacja w walce o tytuł jest znacznie gorsza – to już 4 punkty straty do Barcelony.