Jak informuje m.in. Fabrizio Romano, Manchester United podjął decyzję o zakończeniu współpracy z Rubenem Amorimem. Portugalczyk pracował na Old Trafford od listopada 2024 roku. Zaskakująca decyzja?
Ruben Amorim zwolniony
Portugalski szkoleniowiec od wielu miesięcy znajdował się pod presją – nie tylko ze strony angielskich mediów, ale również kibiców. Już sam początek jego pracy w Manchesterze United nie należał do udanych. Debiut w lidze zakończył się remisem w Premier League z ówczesnym beniaminkiem, Ipswich Town.
Wyniki Manchesteru United w sezonie 2024/25 były tak przeciętne, że zakończył go dopiero na fatalnym, 15. miejscu. Tylko bardzo słaba postawa beniaminków sprawiła, że klub z Old Trafford nie znalazł się w strefie spadkowej, co było jednym z najgorszych okresów w nowożytnej historii zespołu, a przecież Amorim przejął zespół 1 listopada, czyli w dwóch trzecich sezonu, a nie 1 kwietnia, więc trochę czasu na poprawę miał.
Obecne rozgrywki wyglądają statystycznie nieco lepiej – Manchester United zajmuje aktualnie 6. miejsce w tabeli Premier League. Mimo to forma drużyny wciąż znacząco odbiega od oczekiwań. W pięciu ostatnich spotkaniach ligowych zespół prowadzony przez Amorima zanotował tylko jedno zwycięstwo, co ponownie rozpaliło krytykę wobec Portugalczyka.
Dodatkowym punktem zapalnym okazał się remis 1:1 z Leeds United. Po tym spotkaniu Amorim wygłosił podczas konferencji prasowej bardzo stanowczą deklarację, która – jak się dziś okazuje – nie znalazła pokrycia w decyzjach zarządu.
– Przyszedłem tu, żeby być menedżerem Manchesteru United, a nie tylko trenerem. Wiem, że nie nazywam się Tuchel, Conte czy Mourinho, ale jestem menedżerem Manchesteru United. I tak będzie przez następnych 18 miesięcy, chyba że zarząd zdecyduje się na wcześniejszą zmianę. Ja nie zamierzam odejść – mówił Portugalczyk.
🚨 OFFICIAL: Darren Fletcher takes over Manchester United on interim basis after Rúben Amorim is sacked. pic.twitter.com/T2l8oS54GE
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) January 5, 2026
Kilka godzin później doszło jednak do zapowiadanej przez niego „wcześniejszej zmiany”. Klub zdecydował się zakończyć współpracę, a funkcję tymczasowego menedżera ma objąć Darren Fletcher, były zawodnik Manchesteru United. Szkot do tej pory pracował z drużyną U-18 i teraz ma poprowadzić pierwszy zespół do końca sezonu lub do momentu zatrudnienia nowego szkoleniowca.
Największym sukcesem Rubena Amorima podczas pracy na Old Trafford pozostaje awans do finału Ligi Europy w poprzednim sezonie. W decydującym meczu lepszy okazał się jednak Tottenham Hotspur, co pozbawiło „Czerwone Diabły” nie tylko trofeum, ale również miejsca w europejskich pucharach. To właśnie to niepowodzenie w połączeniu z ligową niestabilnością oraz podważaniem zdania zarządu, miało ostatecznie przesądzić o losie portugalskiego menedżera.
