Raków Częstochowa oficjalnie rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące obsady ławki trenerskiej. Klub potwierdził, że zespół w sezonie 2026/2027 nadal będzie prowadził Dawid Kroczek, który w końcówce rozgrywek przejął drużynę po Łukaszu Tomczyku.
Dawid Kroczek zostaje w Rakowie
Ostatnie tygodnie były dla Rakowa Częstochowa wyjątkowo burzliwe. Jeszcze zimą zespół przejął Łukasz Tomczyk, który zastąpił Marka Papszuna po jego odejściu do Legii Warszawa. Projekt nie przyniósł jednak oczekiwanych efektów, a po przegranym finale Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze i słabszych wynikach Ekstraklasy klub zdecydował się na kolejną zmianę szkoleniowca.
Na początku maja stery przejął Dawid Kroczek. Początkowo wydawało się, że będzie jedynie rozwiązaniem tymczasowym do końca sezonu, jednak jego praca zrobiła na władzach klubu na tyle duże wrażenie, że zapadła decyzja o kontynuowaniu współpracy.
W piątek Raków wydał oficjalny komunikat, w którym poinformował, że 37-latek pozostanie pierwszym trenerem zespołu. Nowa umowa szkoleniowca będzie obowiązywać do końca czerwca 2028 roku i zawiera opcję przedłużenia.
Dawid Kroczek pozostaje trenerem Rakowa Częstochowa! 🔴🔵
✍ Nowy kontrakt będzie obowiązywać do końca czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia.
Komunikat 👉 https://t.co/8qcaPIVvLL
Trenerze, życzymy powodzenia! ✊ pic.twitter.com/monwkNEBBF
— Raków Częstochowa (@Rakow1921) May 29, 2026
Dobra końcówka sezonu dała mu kontrakt
Decyzja władz Rakowa nie jest przypadkowa. Kroczek przejął drużynę w bardzo trudnym momencie sezonu, a mimo to zdołał szybko ustabilizować sytuację sportową. W czterech ostatnich meczach ligowych jego zespół wygrał trzy spotkania, zdobył dziewięć punktów i zapewnił sobie czwarte miejsce w tabeli Ekstraklasy. To dało „Medalikom” awans do eliminacji Ligi Konferencji.
37-letni szkoleniowiec nie jest anonimową postacią w polskiej piłce. W przeszłości prowadził między innymi Cracovię, pracował również w Resovii, Unii Skierniewice czy Sokole Aleksandrów Łódzki. Przed objęciem pierwszego zespołu Rakowa był asystentem Marka Papszuna, a później działał również przy pionie sportowym klubu.
Długi kontrakt pokazuje, że Raków nie traktuje go jako tymczasowego „strażaka”. W Częstochowie liczą, że Kroczek będzie w stanie odbudować stabilność po sezonie pełnym zmian i poprowadzić drużynę zarówno do walki o czołowe miejsca w Ekstraklasie, jak i do udanych występów w europejskich pucharach.
Dawid Kroczek nie będzie miał jednak łatwo. W składzie Rakowa zajdzie sporo zmian. Odeszli już np. Ivi Lopez oraz Zoran Arsenić. W szczególności strata Chorwata może być bolesna. Był on nie tylko szefem defensywy, ale też kapitanem drużyny. Od nowego sezonu bedzie on już współpracował ponownie z Markiem Papszunem w Legii Warszawa.
