Wielkimi krokami zbliża się rozstrzygnięcie karty walk Prime MMA 19. W jednym ze starć tej gali Daniel Magical ma zmierzyć się z Rafatusem, choć zdaje się, że temu pojedynkowi chce zagrozić Biedroń. Teraz drugi z wymienionych zawodników wydał ciekawe oświadczenie.

Rafatus zaskakuje

Już w marcu tego roku Rafatus i Magical zgłaszali gotowość do walki. Teraz to starcie dojdzie do skutku, chociaż są w związku z tym pewne wątpliwości. Wszystko za sprawą wymownego nagrania Roberta Biedronia, który zdaje się wspominać o przeciwnościach mogących nie dopuścić do tego pojedynku.

W sierpniu tego roku weszła ustawa o patostreamingu, która w dużej mierze utrudnia freak fightom tworzenie show, które zawsze miało miejsce w trakcie konferencji. Rafatus jednak na swoich profilach zadeklarował uznanie wobec niej i przyznał, że jest dumny, iż może uczestniczyć w nowym formacie.

W oświadczeniu na social mediach napisał m.in., że:

Wierzę, że można dostarczać emocji, rywalizować i budować widowisko, jednocześnie wyznaczając nowe standardy. Dla mnie to coś więcej niż konferencja, to krok w stronę zmian, na które czekałem pięć lat.

Teorie internautów

Takie zachowanie raczej nie jest typowe dla osób, które biorą udział we freakach. Te bowiem do tej pory opierały się o mocne konflikty, wyzwiska i niekiedy nawet patologiczne zachowania. Internauci mają w tej sytuacji swoje własne teorie dotyczące zachowania streamera:

Chłop szpagat zaj**ał, bo miał być nawrócony, a jak Prime zapłaciło, to głupio było nie wziąć i teraz wymyślił se jakąś nową jakość xdd

To jest PRIME. Tam się coś odj**ie czy tego chcą organizatorzy, czy nie 🙂