W Legii Warszawa po sezonie dojdzie do kolejnego głośnego rozstania. Z klubem pożegna się Radovan Pankov, który sam przekazał tę informację kibicom w specjalnym oświadczeniu. Serbski defensor przyznał, że decyzja była bardzo trudna, ale nie miał innego wyjścia.
Radovan Pankov odchodzi z Legia Warszawa
30-letni stoper opublikował wiadomość skierowaną do fanów stołecznego klubu. Podziękował za wsparcie i podkreślił, że z Warszawy zabiera wyłącznie dobre wspomnienia. Zaznaczył również, że czuł się w klubie szanowany i doceniany.
Drodzy kibice Legii,
Ogłaszam, że tego lata odejdę z Legii. Ta decyzja była dla mnie i mojej rodziny bardzo trudna, ale nie miałem innego wyboru. Z waszego pięknego miasta i klubu zabieram ze sobą wyłącznie najlepsze wspomnienia, a jednymi z najważniejszych jesteście wy – kibice. Czułem się szanowany i kochany. Dziękuję za wasze wsparcie i do zobaczenia na ostatnich nadchodzących meczach.
Radovan Pankov odejdzie z Legii Warszawa. Poniżej kilka słów od piłkarza skierowane do kibiców. https://t.co/mVQL4xT8fT
— Legia.Net (@LegiaNet) April 28, 2026
Kontrakt piłkarza wygasa wraz z końcem obecnego sezonu i nie on zostanie przedłużony. Tym samym najbliższe spotkania będą ostatnimi występami Serba z „eLką” na piersi. Nie będzie miał on więc wpływu na wyniki Legii Warszawa w sezonie 2026/27. Marek Papszun postawi na innych obrońców. Mówi się chociażby o pozyskaniu z wolnej umowy Zorana Arsenicia, czyli starego znajomego obecnego szkoleniowca "Wojskowych"
Pankov trafił do Legii latem 2023 roku po wcześniejszych występach w FK Crvena Zvezda oraz FK Čukarički. Od tego czasu rozegrał 98 meczów, zdobył pięć bramek i zanotował siedem asyst. Jeśli wystąpi w końcówce sezonu, ma szansę przekroczyć granicę stu spotkań w barwach warszawskiego klubu.
W trakcie pobytu przy Łazienkowskiej należał do ważnych postaci defensywy i pomógł drużynie sięgnąć po krajowe trofea. Mimo wzlotów i trudniejszych momentów zapisał się jako jeden z bardziej charakterystycznych obrońców ostatnich lat w Legii. Zresztą, nawet teraz cały czas jest podstawowym środkowym obrońcą i gra bardzo regularnie. Rozegrał prawie 2000 minut, ale trzeba pamiętać, że przez prawie dwa miesiące zmagał się z kontuzją.
- Sprawdź wyniki live
Teraz będzie miał jeszcze okazje pomóc Legii w utrzymaniu się w elicie. Podopieczni Marka Papszuna zajmują obecnie dopiero 15. miejsce w tabeli Ekstraklasy. Przed "Wojskowymi" jeszcze trudny terminarz, który obejmuje m.in. bezpośrednie starcie w walce o utrzymanie z Widzewem Łódź już w najbliższy weekend.
Kierunek Azja?
Według medialnych doniesień nowym kierunkiem dla Serba może być Azja, a najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest transfer do klubu z Japonii. Piłkarz ma być już po słowie z nowym pracodawcą i otrzymać zdecydowanie lepsze warunki finansowe niż te, które mogła zaproponować Legia.
Dla Legii oznacza to konieczność szukania następcy przed nowym sezonem, a dla kibiców pożegnanie zawodnika, który przez trzy lata był ważnym elementem zespołu. Nie będzie to jedyne odejście latem. Wszystko na to wskazuje, że z klubu ze stolicy odejdą także Kacper Tobiasz oraz Bartosz Kapustka.
