PSG pokazało moc w rywalizacji 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Chelsea. Jednak co ważne, ligowa rywalizacja między pierwszym a drugim meczem została przełożona. Paryżanie chętnie powtórzyliby ten manewr w przypadku ćwierćfinału, ale nie zgadza się na to rywal - RC Lens.

PSG chce przełożyć starcie "o mistrza"

Rywalizacja z Chelsea w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów pokazała, że Paris Saint-Germain będzie się liczyć w walce o końcowy triumf w elitarnych europejskich rozgrywkach. Warto jednak zwrócić uwagę, że w przypadku tego dwumeczu francuski klub nie rozegrał weekendowego spotkania w Ligue 1. Wszystko ze względu na złożoną prośbę o przełożenie rywalizacji z Nantes, na co liga się zgodziła.

W ten sposób PSG mogło lepiej się zregenerować i przystąpić do meczu na dużej świeżości. To nie pierwsza taka decyzja ligi, która już w zeszłym sezonie przełożyła mecz paryżan ze względu na rywalizację w Lidze Mistrzów, przeciwko Aston Villi. Drużyna Luisa Enrique stwierdziła, że może po raz kolejny poprosić o przełożenie ligowej potyczki. W następnej fazie PSG podejmie Liverpool w ramach ćwierćfinału rozgrywek, a więc szykuje się kolejna batalia z drużyną Premier League. Mistrz Francji chce przełożyć mecz z RC Lens, który ma odbyć się 11 kwietnia.

Wyraźny protest

RC Lens widząc zamiary paryżan, wyraźnie zaprotestowało. Dlaczego? 11 kwietnia może być decydującym dniem w kontekście walki o mistrzostwo kraju. W tabeli Ligue 1 na pierwszym miejscu jest co prawda PSG, ale zaledwie punkt za jego plecami znajduje się właśnie RC Lens. Bez wątpienia może to być rywalizacja o kolosalnym znaczeniu dla końcowego układu całej tabeli. Klub wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie:

6 marca ustalono termin meczu pomiędzy RC Lens a Paris Saint-Germain. W duchu odpowiedzialności klub już od razu informował Paris Saint-Germain o braku zgody na zmianę tej daty. Pozostając wiernym wizji stabilności sportowej, klub powstrzymywał się od publicznych wypowiedzi na ten temat [...]. Zmiana daty tego spotkania oznaczałaby dla RC Lens brak meczów przez 15 dni, a następnie rozgrywanie spotkań co trzy dni. To tempo, które nie odpowiada ani temu ustalonemu na początku sezonu, ani możliwościom klubu, który nie jest w stanie bez konsekwencji sprostać takim nowym obciążeniom. Wynikałoby z tego, że dziesiąty budżet ligi powinien dostosować się do wymagań najpotężniejszych.

Mimo wyraźnego sprzeciwu RC Lens, liga może bez ich zgody zdecydować się na przełożenie tej rywalizacji. Stawka tego meczu jest ogromna, a drużyna Pierre'a Sage'a nie zamierza rezygnować z marzeń o mistrzostwie. Pozostaje jedynie oczekiwać na ostateczną decyzję władz LFP.