Betis postanowił w wyjątkowy sposób rozgrzać atmosferę w trakcie starcia z Gironą. Na stadionie La Cartuja w Sewilli, gdzie licznie zgromadzili się kibice „Los Verdiblancos”, doszło do zaskakującego i bardzo pozytywnego wydarzenia. W pewnym momencie na trybunach pojawiła się efektowna oprawa, która ujawniła długo wyczekiwaną wiadomość: Isco przedłużył kontrakt z klubem!
Isco zostaje w Betisie
Choć Isco od miesięcy pozostaje poza grą w związku z leczeniem poważnej kontuzji — złamania kości strzałkowej — to jego powrót na boisko jest już coraz bliżej. Kibice Betisu, którzy od dawna wyczekiwali informacji o stanie zdrowia 33-latka, dostali jednak coś jeszcze: oficjalne potwierdzenie przyszłości swojego ulubieńca. Trzeba przyznać, że okoliczności wyglądały wyjątkowo.
❄🔥✨
Canción de hielo, fuego… y magia. pic.twitter.com/J9y7L6OceG
— Real Betis Balompié 🌴💚 (@RealBetis) November 23, 2025
Podczas meczu z Gironą w ramach 13. kolejki La Liga na trybunach zaprezentowano specjalną oprawę. Ogromna grafika przedstawiająca Isco została opatrzona podpisem „Isco 2028”. Przekaz był jasny — Hiszpan związał się z Betisem nową umową, która obowiązywać będzie aż do końca czerwca 2028 roku.
Isco trafił do Betisu latem 2023 roku i od tego czasu rozegrał 69 spotkań, zdobywając 21 bramek i notując 18 asyst. Statystyki te mogłyby być jeszcze bardziej imponujące, gdyby nie nawracające problemy zdrowotne. W ciągu dwóch ostatnich lat były zawodnik m.in. Realu Madryt opuścił ponad 60 meczów, co znacząco wpłynęło na jego regularność i ciągłość gry.
Był w tak doskonałej formie, że pojawiła się opcja, by pojechał na EURO 2024. W 36. kolejce jednak został zaatakowany przez rywala z Las Palmas i złamał kość strzałkową. Przez to wrócił dużo później w kolejnym sezonie - dopiero 7 grudnia 2024 na mecz z Barceloną. Znów grał rewelacyjnie, pomógł zespołowi awansować do finału Ligi Konferencji. W obecnych rozgrywkach jednak ponownie dokuczała mu kość strzałkowa. Rozegrał zaledwie jeden mecz w La Liga - wrócił właśnie teraz na Gironą.
- Sprawdź tabelę La Liga
Mimo nieobecności swojego kreatora, Betis za wiele nie stracił. Po 12 kolejkach La Liga podopieczni Manuela Pellegriniego plasowali się na 5. miejscu w tabeli. Również w Lidze Europy drużyna radzą sobie pewnie, notując dwa zwycięstwa i dwa remisy, co utrzymuje ich w grze o awans do fazy pucharowej.
