Mamy dopiero początek rundy wiosennej Bundesligi, a już pojawił się poważny kandydat do bramki sezonu. Fantastyczne trafienie obejrzeliśmy w meczu 1. FC Koln z TSG Hoffenheim, a jego autorem był Ragnar Ache.

Przepiękny gol w Bundeslidze

Spotkanie FC Koln – TSG Hoffenheim zakończyło się remisem 2:2, ale to nie wynik był głównym tematem po końcowym gwizdku. Na murawie błysnął również Jakub Kamiński, który zanotował asystę przy jednej z bramek dla gospodarzy. Dla reprezentanta Polski była to druga asysta w tym sezonie. W sumie ma on już pięć goli i dwie asysty w 25 występach.

Prawdziwą ozdobą meczu był jednak gol otwierający wynik spotkania. W 15. minucie Ragnar Ache popisał się uderzeniem, które śmiało może kandydować do miana najładniejszej bramki sezonu. 27-latek otrzymał precyzyjne dośrodkowanie z prawej strony od Saida El Mali, złożył się do efektownej przewrotki i nie dał żadnych szans Oliverowi Baumannowi. Bramkarz Hoffenheim mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem, gdy ta wpadła do siatki.

Dla Ache było to szóste trafienie w obecnych rozgrywkach Bundesligi. W swoim debiutanckim sezonie w barwach 1. FC Koln rozegrał dotychczas 24 spotkania i dorzucił do tego także sześć asyst. Jest jednym z kluczowych zawodników zespołu prowadzonego przez Lukasa Kwasnioka.

Jeśli będzie utrzymywał taką formę, nie tylko pomoże Koln w realizacji ligowych celów, ale również na stałe zapisze się w pamięci kibiców dzięki takim trafieniom jak to przeciwko Hoffenheim.

Drugą bramkę dla Koln zdobył wspominany wcześniej Said El Mala. Dla gości trafiali Andrej Kramarić oraz Ozan Kabak. Dla Kamińskiego i spółki ten remis o tyle istotny, że przerwał passę dwóch porażek. Kolonia jest po 23 rozegranych meczach na 12. miejscu w tabeli Bundesligi. Z kolei Hoffenheim, które jest rewelacją rozgrywek wciąż mimo straty punktów będzie na trzecim miejscu. Nie zmieni tego nawet ewentualne zwycięstwo Stuttgartu z czerwoną latarnią ligi Heidenheim.