Przemysław Płacheta w ostatnich dwóch sezonach z różnym skutkiem występował w angielskim Oxford United. Wszystko wskazuje jednak na to, że jego przygoda na Wyspach dobiega końca. Jak informuje Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, 28-latek jest blisko zmiany klubu.

Koniec angielskiego etapu

Przemysław Płacheta od 2020 roku gra na angielskich boiskach. W tym czasie reprezentował barwy takich zespołów jak Birmingham City, Norwich City, Swansea City, a ostatnio Oxford United.

W obecnym sezonie skrzydłowy wystąpił w 27 spotkaniach i zanotował trzy gole oraz jedną asystę. W drugiej części rozgrywek jego rola w drużynie wyraźnie jednak zmalała. Od początku lutego pojawił się na murawie zaledwie pięć razy, a aż dziewięć razy zabrakło go nawet w kadrze meczowej.

Obowiązujący do końca czerwca kontrakt Polaka nie zostanie przedłużony, co oznacza definitywne zakończenie jego pobytu w brytyjskim futbolu.

Nowy kierunek

Według informacji Tomasza Włodarczyka z portalu "Meczyki.pl"  kolejnym klubem Płachety ma zostać Austin FC. W amerykańskim zespole mógłby spotkać m.in. bramkarza Damian Lasa, który posiada również polski paszport.

Zespół z Teksasu nie rozpoczął jednak sezonu najlepiej. Po dziesięciu kolejkach Major League Soccer zajmuje dopiero 13. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Gorzej punktują jedynie St. Louis City SC oraz Sporting Kansas City. Austin zgromadziło dotąd 10 punktów, notując dwa zwycięstwa, cztery remisy i cztery porażki.

Transferowy kierunek może być dla wielu zaskoczeniem. Jeszcze niedawno spekulowano, że Płacheta wróci do Polski, a zainteresowanie jego usługami wykazywał Widzew Łódź. Na ten moment taki scenariusz trzeba jednak odłożyć na później.