Trwa aktualnie ogromny skandal w Bundeslidze z udziałem Stefana Kuntza, a więc byłego już dyrektora sportowego Hamburger SV. 63-latek nagle rozstał się z klubem bez większych wyjaśnień. "BILD" ujawnił jednak, że chodziło o zarzuty molestowania seksualnego wobec pracownic klubu.
Na jaw wyszły szokujące informacja
Na początku roku dosłownie znikąd pojawił się oficjalny komunikat Hamburger SV informujący, że Stefan Kuntz przestaje pełnić funkcję dyrektora sportowego. Zajmował to stanowisko od maja 2024 roku, był w stanie wywalczyć z klubem awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. W tabeli Bundesligi klub zajmuje na ten moment 13. miejsce. Powodem tego odejścia miały być sprawy rodzinne, choć mało kto wierzył w taki scenariusz. Wszystko wydawało się mocno podejrzane.
Sprawę zbadali więc dziennikarze niemieckiego "BILD-a", którzy ujawnili szokujące informacje. Odejście Stefana Kuntza miało być bowiem spowodowane oskarżeniami o molestowanie seksualne. Dwie pracownice zgłosiły się bowiem do władz klubu, twierdząc, że były wykorzystywane. Klub od razu zareagował, angażując w to prawników, którzy uznali zeznania kobiet za wiarygodne.
Odpowiedź Kuntza i oświadczenie klubu
Nie mówimy tutaj o anonimowej postaci w niemieckim futbolu, Kuntz to m.in. mistrz Europy z 1996 roku, czy król strzelców Bundesligi. Po medialnym rozgłosie zdecydował się odnieść do wszystkiego za pomocą mediów społecznościowych. Oczywiście zanegował, by coś takiego miało miejsce.
Przede wszystkim chcę jasno powiedzieć, że te oskarżenia głęboko mnie dotknęły. To jasne, że kategorycznie im zaprzeczam. W interesie mojej rodziny i wszystkich moich bliskich zwróciłem się do prawników z prośbą o podjęcie działań przeciwko tym fałszywym oskarżeniom.
Ze względu na ujawnione informacje przez "BILD", a także reakcję samego byłego dyrektora, Hamburger SV opublikował oświadczenie. Dowiadujemy się z niego, iż rada nadzorcza otrzymała wieści na temat wykroczeń Kuntza w grudniu 2025 roku, powołała wtedy zewnętrznych prawników i ustaliła wiarygodność informacji. Później w celu separacji obu stron zdecydowano się na rozwiązanie umowy.
Co ciekawe w komunikacie podkreślono, iż Kuntz nie skorzystał z opcji wyjaśnień. W komentarzach pod oświadczeniem kibice wprost pytają, dlaczego klub próbował najpierw przedstawić odejście, jako "sprawy rodzinne". Należy teraz czekać na rozwój sytuacji.
Statement des HSV-Aufsichtsrates
Das Kontrollgremium der HSV Fußball Management AG bezieht Stellung zu aktuellen Medienveröffentlichungen im Zusammenhang mit der Person Stefan Kuntz. ➡️ https://t.co/ZnneG3XKkD#nurderHSV pic.twitter.com/y5zeMDtHHW
— Hamburger SV (@HSV) January 12, 2026
