Jeszcze nie tak dawno FC Barcelona uważała Riquiego Puiga za przyszłą gwiazdę klubu. Jego kariera potoczyła się jednak inaczej, ale teraz ma gorsze zmartwienie, ponieważ przez kontuzję kolana nie gra od ponad roku. Najnowsze informacje wskazują, że opuści także... 2026 rok.

Puig poświęcił za dużo?

Bez wątpienia fani futbolu cenią sobie typowych walczaków, którzy nie narzekają na doskwierające dolegliwości. Takim zawodnikiem był właśnie Riqui Puig do momentu feralnej kontuzji. Wszystko wydarzyło się w ramach finału Konferencji Zachodniej, kiedy to jego Los Angeles Galaxy podejmowało Seattle Sounders. Hiszpan, uchodzący niegdyś za ogromny talent i nadzieję "Blaugrany", doznał kontuzji w trakcie spotkania - zerwania więzadła krzyżowego.

Mimo to pozostał na murawie, a nawet asystował przy kluczowym trafieniu Dejana Joveljicia. Dzięki temu jego drużyna awansowała do wielkiego finału, a później wygrała całe rozgrywki. Riqui Puig był wówczas na pierwszych stronach gazet i portali, mówiło się o jego heroizmie i poświęceniu. Jednak patrząc na to ze strony czysto zdrowotnej, sporo za to zapłacił. Można to porównać do występu Samuela Umtitiego na MŚ 2018.

Po tym wszystkim rozpoczęła się długa rehabilitacja, w trakcie której pomocnik przeszedł jedną operację. Stracił przez to cały rok, lecz to nie koniec zmartwień...

Fatalne informacje z klubu

Okazuje się bowiem, że ta operacja nie jest wystarczająca. Hiszpan był zmuszony przejść kolejny zabieg rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego, o czym poinformowało Los Angeles Galaxy. W klubowym komunikacie zawarto także informacje, że planowany powrót piłkarza to... początek sezonu w 2027 roku. O tym wszystkim sam Riqui napisał w mediach społecznościowych.

Nie jest łatwo znaleźć słowa po tym wszystkim, co do tej pory przeszedłem. Bez wątpienia jest to jedna z najtrudniejszych i najbardziej skomplikowanych momentów, z jakimi przyszło mi się mierzyć w życiu - zarówno na poziomie osobistym, jak i zawodowym. Dziś mogę jednak powiedzieć, że operacja się udała, co daje mi siłę i spokój, by patrzeć w przyszłość.

1 grudnia 2024 roku Puig zagrał ostatni raz w barwach LA Galaxy. W ostatnim sezonie jego zespół poradził sobie fatalnie, zajmując przedostatnie miejsce w tabeli Major League Soccer. Wstępnie następny rok to nadal gra bez Puiga, który stał się liderem tej drużyny, a także niewątpliwie gwiazdą całej ligi. Po odejściu z Barcelony wydaje się, że znalazł odpowiednie miejsce dla siebie.