Jeszcze kilka dni temu wszystko wskazywało na to, że Pogoń Szczecin wkrótce ogłosi kolejne wzmocnienie, które miało kosztować około 1,5 mln euro! Tymczasem transfer, który wydawał się przesądzony, rozpadł się w ostatniej chwili. Fally Mayulu, młodszy brat gwiazdy Paris Saint-Germain – Senny'ego Mayulu – nie trafi do Szczecina. Trafił on do innego klubu.
Transfer, który był niemal pewny
22-letni napastnik miał już zaplanowane testy medyczne w Szczecinie, a rozmowy z „Dumą Pomorza” były na finiszu. Wstępnie strony porozumiały się w sprawie transferu definitywnego. Wydawało się, że Pogoń znalazła brakujące ogniwo w ataku i lada chwila dopnie formalności, sprowadzając piłkarza z Bristol City (CEO Pogoni - Tan Kesler - drenuje właśnie angielski rynek z uwagi na pracę w Hull City w przeszłości przyp. red.).
📸 𝓐 𝖈𝖔𝖓𝖍𝖊𝖈𝖊𝖗 𝖆 𝖓𝖔𝖛𝖆 𝖈𝖆𝖘𝖆#LobosDeArouca #AmorEPaixao pic.twitter.com/oC4anhH8aK
— FC Arouca (@OficialFCArouca) February 2, 2026
Zmiana warunków i reakcja Anglików
W ostatnim momencie władze Pogoni zaproponowały jednak inne rozwiązanie – wypożyczenie z opcją wykupu zamiast stałego transferu. Taka korekta nie przypadła do gustu działaczom z Bristolu. Według medialnych doniesień uznali ją za nieakceptowalną i natychmiast wycofali się z rozmów. W efekcie negocjacje zostały zerwane, a piłkarz musiał szukać innego kierunku.
Nowym klubem Mayulu została Arouca, która zajmuje dopiero 14. miejsce w tabeli ligi portugalskiej. 2 lutego napastnik został oficjalnie zaprezentowany jako zawodnik zespołu z Półwyspu Iberyjskiego. Transfer miał charakter definitywny, choć szczegóły finansowe nie zostały ujawnione. Warto przypomnieć, że Bristol City zapłaciło za niego wcześniej aż 3,5 mln euro. Dla Pogoni to gorzkie rozczarowanie, a dla Arouki – nieoczekiwany transferowy triumf.
- Śledź wyniki Ekstraklasy
Ruchy transferowe Pogoni
Póki co szczeciński klub w zimowym okienku zasilili: Attila Szalai (TSG 1899 Hoffenheim, wypożyczenie), Kellyn Acosta (wolny zawodnik), Karol Angielski (AEK Larnaka), Axel Holewiński (Polonia Bytom, skrócenie wypożyczenia) oraz Patryk Dziczek (Piast Gliwice). W przypadku Dziczka przenosiny do „Portowców” nastąpią dopiero latem, chyba że kluby dogadają się na przejście już zimą. Na razie na to się nie zanosi.
Pogoń rundę wiosenną rozpoczęła od porażki 1:2 z Motorem Lublin. Obecnie plasuje się ona dopiero na 13. miejscu w tabeli Ekstraklasy.
