Już niedługo odbędzie się rozstrzygnięcie karty walk Prime MMA 17, a między zawodnikami emocje sięgają zenitu. Czy to możliwe, że te najsilniejsze reakcje mogły wcale nie być prawdziwe? Na ten temat wypowiedział się Szalony Reporter.

Szalony Reporter wciela się w detektywa

W ostatnim odcinku na profilu SzalonyTańcula pojawił się wątek śledztwa. Chodziło o Jacka Murańskiego i jego zachowanie wobec swojego oponenta. W trakcie programu został puszczony materiał, w którym Rashid zastanawia się nad tym, gdzie jest grób syna Jacy.

Cała wypowiedź nie cechuje się szacunkiem wobec Murana, co spotkało się z jego ogromnie emocjonalną reakcją. Okazuje się jednak, że to kolega Jacka, Paweł Jóźwiak miał zgłosić ten fragment do reżyserki, by został puszczony w trakcie trwania programu.

Co więcej, Jaca miał dać zgodę na to, by fragment, w którym Rashid tak nietaktownie mówi o ś.p. Mateuszu został puszczony. To przynajmniej wynika ze screena rozmowy zamieszczonego w filmiku.

@freakzonetv Szalony Reporter o zachowaniu Jacka Muranskiego na konferencji przed Prime MMA 17 #primemma #prime17 #muran #szalonyreporter #tancula ♬ oryginalny dźwięk - FreakZone

Teorie Tańculi

W trakcie wypowiedzi na temat sprawy, panowie zaczęli teoretyzować, co rzekoma zgoda, ze strony Jacy mogła oznaczać. Tańcula skłaniał się bardziej ku tezie, że Jóźwiak nie pokazał mu treści filmiku, a jedynie zadeklarował mu, że się odpali na konfie z tego powodu.

Finalnie Arek i Matysiak uznali, że skoro Paweł i Jaca są takimi przyjaciółmi, to Muran mógł nie zakładać, że zostanie włączone coś tak chamskiego. Poniżej przedstawiamy cały filmik: