Choć emocje po pierwszym ćwierćfinałowym starciu kobiet nie opadły, to już podczas Prime MMA 18 nie było miejsca na ich spadek. Zaraz po Kasi Kubiak i Hefce do klatki weszła Wiolka Kotelecka i Roksistar. Która z nich zasłużyła na miejsce w półfinale?

Wiolka przeszła do pólfinału turnieju kobiet na Prime 18

W przeciwieństwie do poprzedniego starcia kobiet tym razem to doświadczona rywalka była faworytką kursów. Roksistar miała zatem za zadanie zmienić zdanie widowni i sędziów lub poddać się najbardziej przewidywanemu zdarzeniu, czyli swojej przegranej.

Z racji jednej rundy spodziewano się, że starcie będzie równie dynamiczne, jak poprzednie. Początek był jednak nieco bardziej zachowawczy. Ostatecznie jednak panie zaczęły mocno okładać się pięściami, a przez małe rękawice uderzenia były naprawdę silne.

Choć od Roksistar nikt nic nie wymagał, to jej wytrwałość zaskoczyła nawet komentujących. Mimo to Wiolka Kotelecka przeszła do kolejnego etapu turnieju Prime MMA 18 jednogłośną decyzją sędziowską.