Robert Lewandowski zdobył zwycięską bramkę dla FC Barcelony w sobotnim hicie La Liga. Polak wpisał się na listę strzelców w samej końcówce, zapewniając swojej drużynie arcyważne trzy punkty, dzięki którym mistrzostwo Hiszpanii jest bardzo blisko.

Emocje i kontrowersje w hicie La Liga

Dużo ciekawego działo się w tym meczu od samego początku. Spotkanie stało na wysokim poziomie piłkarskim, a także pod względem tempa. Jednak prawdziwa jazda bez trzymanki zaczęła się w ostatnich minutach pierwszej połowy.

Gospodarze objęli prowadzenie po golu Giuliano Simeone w 39. minucie gry. Asystę zapisał na koncie były gracz Barcy, Clement Lenglet. Katalończycy po raz enty pod wodzą Hansiego Flicka niefrasobliwie założyli pułapkę ofsajdową.

Atletico nie nacieszyło się prowadzeniem nawet pięć minut. W 42. minucie do wyrównania doprowadził Marcus Rashford, który wyprowadził szybki atak i zagrał na klepkę z Danim Olmo.

To nie był koniec złych wieści dla Los Colchoneros. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Nico Gonzales sfaulował Lamine’a Yamala i obejrzał drugą żółtą kartkę. Interweniował VAR, co wydawało się nadzieją dla graczy z Madrytu. Okazało się jednak, że po interwencji VAR kara dla piłkarza Atletico była jeszcze surowsza – bezpośrednia czerwona kartka zamiast drugiej żółtej. Efekt ten sam – osłabienie drużyny Diego Simeone.

Kontrowersja również po przerwie

Chwilę po przerwie siły się wyrównały. Gerard Martin kopnął piłkę, ale w efekcie tego kopnięcia zrobił paskudny „stempel” powyżej kostki przeciwnikowi. Decyzja sędziego z boiska była jasna – czerwona kartka. Po interwencji VAR arbiter decyzję zmienił i Martin obejrzał tylko żółtą kartkę.

Lewandowski bohaterem z ławki

Robert Lewandowski na boisku pojawił się w 79. minucie gry, gdy goście przeważali i szukali zwycięskiej bramki. Atletico już tylko się broniło. Niecałe 10 minut po wejściu na plac gry, Lewandowski został „mimowolnym” bohaterem Barcy. Joao Cancelo zakręcił przeciwnikami po czym oddał strzał. Juan Musso odbił piłkę tak niefartownie, że ta odbiła się od barku Lewandowskiego i wpadła do siatki.

Jak się później okazało, był to gol na wagę wygranej. Barcelona powiększyła przewagę nad Realem Madryt w tabeli La Liga do 7 punktów, bowiem Los Blancos ulegli dziś sensacyjnie Mallorce.

Atletico i Barcelonę czekają kolejne pojedynki – tym razem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Pierwszy z nich już w najbliższą środę.