Legia Warszawa jest bliska sfinalizowania transferu nowego golkipera. Jak informuje portal "Meczyki.pl", nowym bramkarzem „Wojskowych” ma zostać 23-latek, który wkrótce powinien dołączyć do zespołu podczas zgrupowania w Hiszpanii.

Bramkarz priorytetem na zimowe okienko

Pozyskanie odpowiedniego bramkarza to jeden z dwóch głównych celów "Wojskowych" w styczniowym okienku transferowym – drugim pozostaje wzmocnienie pozycji napastnika. Wyniki Legii Warszawa są fatalne i walczy ona o utrzymanie w Ekstraklasie. Klub przyspieszył działania na rynku ze względu na niepewną przyszłość Kacpra Tobiasza, którego kontrakt obowiązuje jedynie do czerwca bieżącego roku. W dodatku forma tego zawodnika w ostatnich miesiącach nie była stabilna i nie był to gwarant bezbłędnej gry.

Jak ustalił serwis "Meczyki.pl", wybór padł na Otto Hindricha. Wcześniej o zainteresowaniu warszawskiego klubu informował Piotr Koźmiński z "Goal.pl", jednak to właśnie "Meczyki.pl" potwierdziły, że to 23-letni Rumun jest faworytem do wzmocnienia bramki Legii. Hindrich ma wkrótce dołączyć do zespołu podczas obozu przygotowawczego w Hiszpanii, co oznacza, że transfer znajduje się na finalnym etapie.

Wypożyczenie z opcją wykupu

Według informacji "Meczyki.pl", Otto Hindrich trafi do Legii na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu. Taki model transferu daje klubowi czas na ocenę przydatności zawodnika w Ekstraklasie. Jeśli bramkarz spełni oczekiwania sztabu szkoleniowego, „Wojskowi” będą mogli wykupić go na stałe.

W bieżącym sezonie Hindrich rozegrał 27 oficjalnych spotkań w barwach CFR Cluj, w których osiem razy zachował czyste konto. Serwis Transfermarkt wycenia go na 1,3 mln euro, co pokazuje, że Legia sięga po zawodnika o wyraźnym potencjale.

Co dalej z obsadą bramki w Legii?

Sprowadzenie Hindricha może oznaczać nowy rozdział w rywalizacji o miejsce w składzie. Jeśli 23-latek szybko zaadaptuje się do realiów Ekstraklasy, ma szansę stać się podstawowym bramkarzem Legii już w rundzie wiosennej. Nie wiadomo, co dalej z Kacprem Tobiaszem. Legia nie prowadzi rozmów w sprawie przedłużenia kontraktu z tym golkiperem i być może będzie chciała doprowadzić do sprzedaży. Już łączono go chociażby z Samsunsporem, ale tam dołączył... Irfan Can, czyli Turek łączony jeszcze w okolicach Bożego Narodzenia... z Legią Warszawa. Ale i z Rakowem czy Cracovią.

Dla stołecznego klubu i Marka Papszuna wzmocnienie na newralgicznej pozycji bramkarza to krok w kierunku przebudowy zespołu i marszu w górę tabeli wiosną. Po rundzie jesiennej Legia zajmuje sensacyjne, przedostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy!