Fabrizio Romano i „The Athletic” informują o zaawansowanych rozmowach między Antoine’em Griezmannem a Orlando City. Choć porozumienia jeszcze nie ma, MLS coraz wyraźniej rysuje się jako kolejny etap kariery legendy Atletico Madryt.

Atletico straci legendę?

Trudno wyobrazić sobie Atletico Madryt bez Antoine’a Griezmanna. Francuz po raz pierwszy trafił do klubu w 2014 roku i szybko stał się jedną z jego ikon. Owszem, jego wizerunek wśród kibiców został nadszarpnięty po transferze do Barcelony, ale od momentu definitywnego powrotu w 2023 roku znów jest jednym z liderów zespołu Diego Simeone i dla wielu sympatyków „Los Colchoneros” pozostaje „Królem Madrytu”.

Czas jednak działa nieubłaganie. Jak informują Fabrizio Romano oraz „The Athletic”, 33-letni napastnik prowadzi zaawansowane rozmowy z Orlando City. Klub z Florydy chce, aby Francuz zajął jedno z trzech miejsc dla tzw. designated player, czyli zawodnika spoza limitu wynagrodzeń w MLS.

Na ten moment nie osiągnięto jeszcze pełnego porozumienia, a Orlando prowadzi rozmowy również z innymi kandydatami. Griezmann pozostaje jednak głównym celem transferowym.

Orlando City posiada tzw. Discovery Rights, czyli pierwszeństwo w negocjacjach z zawodnikiem na rynku MLS. Jeśli jednak Francuz zdecydowałby się na inny klub ligi – np. Inter Miami – drużyna z Florydy mogłaby otrzymać finansową rekompensatę.

Pierwsze okienko transferowe w MLS zamyka się 26 marca, zaledwie kilka dni po 35. urodzinach Griezmanna (21 marca). Drugie okno będzie otwarte od 13 lipca do 2 września.

Wciąż ważny dla Atletico

Mimo że Diego Simeone coraz częściej rotuje składem, to rola w Griezmann Atletico pozostaje znacząca. W tym sezonie wystąpił 35 razy, jednak tylko 14 razy w podstawowym składzie. Spędził na boisku 1558 minut – ale zdążył zdobyć 12 bramek.

Więcej trafień dla „Rojiblancos” w tym sezonie ma jedynie Julian Alvarez. Jedno z tych trafień  Griezmann było historyczne – 200. gol w barwach Atletico. Zdarzyło się w trakcie ubiegłorocznego meczu Ligi Mistrzów przeciwko Eintrachtowi Frankfurt. Tym samym Griezmann został pierwszym piłkarzem w historii klubu, który osiągnął taki dorobek.

Sportowo Atletico z Griezmannem wciąż ma o co grać. W tabeli La Liga strata do Barcelony i Realu Madryt wydaje się zbyt duża, by realnie myśleć o mistrzostwie. Znacznie lepiej wygląda sytuacja w Pucharze Króla – po pierwszym półfinale z Barceloną „Los Colchoneros” prowadzą aż 4:0. W Lidze Mistrzów podopieczni Simeone walczą w barażach – pierwszy mecz z Club Brugge zakończył się sensacyjnym remisem 3:3.

Niewykluczone jednak, że to ostatnie miesiące Griezmanna w czerwono-białych barwach, ale może wciąż zdobyć z klubem jakieś trofeum.