Poniedziałkowy poranek przyniósł kibicom Lechii Gdańsk świetną wiadomość. Klub oficjalnie ogłosił, że jeden z kluczowych zawodników związał swoją przyszłość z zespołem na kolejne lata, ucinając tym samym spekulacje transferowe.
Lechia Gdańsk zaskoczyła kibiców
W poniedziałek rano 23 lutego Lechia Gdańsk poinformowała, że Tomas Bobcek przedłużył kontrakt do końca czerwca 2030 roku. To ważny ruch dla klubu, który w ostatnich miesiącach musiał mierzyć się z rosnącym zainteresowaniem napastnikiem.
– Podpisanie nowego kontraktu wiele dla mnie znaczy. Od pierwszego dnia czuję się tutaj jak w domu. Jestem wdzięczny za zaufanie okazane mi przez Prezesa oraz cały sztab Lechii, a także za niesamowite wsparcie, które nieustannie otrzymuję od kibiców. Cieszę się, że przez kolejne sezony mogę dumnie reprezentować biało-zielone barwy – powiedział zawodnik po podpisaniu umowy.
Stało się! 😎 Najlepszy strzelec Lechii i Ekstraklasy - Tomáš Bobček - przedłużył kontrakt, który będzie obowiązywał do 30 czerwca 2030 roku ⚪️🟢
Cieszymy się, że zostajesz z nami, Bobo! Mamy wspólnie robotę do zrobienia 👊
WIĘCEJ: https://t.co/cBm5hjXZLP pic.twitter.com/KEmw9KJFJi
— Lechia Gdańsk (@LechiaGdanskSA) February 23, 2026
Nowy kontrakt ucina zimowe spekulacje o możliwym odejściu Słowaka. Już latem ubiegłego roku poważne zainteresowanie wykazywała Slavia Praga, jednak Lechia oczekiwała za 24-latka około 15 milionów euro. Dziś ta kwota przestaje wydawać się wygórowana, patrząc na liczby snajpera.
Bobcek trafił do Gdańska we wrześniu 2023 roku z Rużomberoka za około 600 tysięcy euro. Mimo początkowych problemów zdrowotnych szybko stał się jednym z liderów zespołu. Do tej pory rozegrał 63 spotkania, w których zdobył 31 bramek i zanotował 10 asyst.
Przedłużenie umowy nie oznacza jednak, że temat transferu definitywnie zniknie latem. Wiele zależy od tego, jak drużyna Johna Carvera zakończy sezon. Po 21 kolejkach Lechia zajmuje 11. miejsce w tabeli Ekstraklasy, mając zaledwie trzy punkty przewagi nad strefą spadkową.
Przed zespołem wymagający terminarz. Najpierw domowe starcie z Zagłębiem Lubin, następnie wyjazdowe derby Trójmiasta z Arką Gdynia, a tydzień później mecz z Jagiellonią Białystok.
