Cezary Kulesza wybrał się w podróż do USA, lecz niestety nie ma to żadnego związku z nadchodzącymi mistrzostwami świata. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej udał się za ocean z konkretną misją przekonania do gry w polskiej kadrze 18-letniego, utalentowanego Juliana Zakrzewskiego Halla.
Kulesza w Nowym Jorku
Niestety polska reprezentacja nie zakwalifikowała się na nadchodzący mundial, przegrywając w finale baraży ze Szwedami. Mimo to prezes PZPN-u, Cezary Kulesza, wybrał się w podróż do Ameryki Północnej. W drodze na kongres do Kanady, w składzie z wiceprezesem związku Adamem Kaźmierczakiem i sekretarzem generalnym Łukaszem Wachowskim, polska delegacja odwiedziła Juliana Zakrzewskiego Halla, a konkretnie jego mamę. Poinformował o tym sam Cezary Kulesza za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych.
Spotkałem się w Nowym Jorku z mamą Juliana Zakrzewskiego Halla, panią Agnieszką. To imponujące jak wspiera swojego syna w piłkarskiej drodze 🙂 Byliśmy tego samego zdania - że nazwisko Zakrzewski pięknie prezentuje się na biało-czerwonej koszulce 🇵🇱 pic.twitter.com/GO2CT7BB5v
— Cezary Kulesza (@Czarek_Kulesza) April 28, 2026
Cel tych odwiedzin jest prosty i klarowny. Polski związek chciałby przekonać utalentowanego zawodnika, do tego, aby występował z orzełkiem na piersi. Na ten moment 18-latek występuje w młodzieżowych drużynach Stanów Zjednoczonych, ale PZPN liczy, że uda się go przekonać. Na ten moment, według mediów, Julian nie zdecydował, w której kadrze zamierza grać.
"Pod lupą czołowych klubów"
O zawodniku jest głośniej od jakiegoś czasu. Mateusz Borek wspominał już, o konieczności zawalczenia o tego utalentowanego gracza. Znany komentator podkreślał także, że aktualnie Zakrzewski Hall jest pod lupą czołowych europejskich klubów. O ile konkretne marki nie zostały wymienione, to można przypuszczać, że będą to kluby z czołowych lig.
- Sprawdź tabelę Major League Soccer
W aktualnym sezonie 18-latek wystąpił w 12 spotkaniach New York Red Bulls i do ośmiu goli dołożył także trzy asysty. Mierzący 178 centymetrów napastnik bez wątpienia jest jednym z lepiej rokujących zawodników w Major League Soccer. Oprócz nominalnej pozycji na "dziewiątce" potrafi także odnaleźć się na skrzydle. Cezary Kulesza wręczył mamie zawodnika koszulkę z jego nazwiskiem. Kibicom pozostaje czekać, jaką decyzję podejmie ostatecznie Julian.
