West Ham jest w bardzo trudnej sytuacji w tabeli Premier League, dlatego planuje zimową ekspansję transferową. Wprawdzie w ewentualnym pozyskaniu Raheema Sterlinga przeszkodzi prawdopodobnie Fulham, o czym piszemy w innym tekście, ale „Młoty” są bliskie finalizacji innego transferu, na który wydanych zostanie nawet ponad 20 mln euro! WHU wybiera kierunek portugalski.

West Ham w tarapatach

Zimowe okno transferowe w Premier League właśnie się otworzyło, a kluby zaczynają wzmacniać swoje składy. Jednym z najbardziej aktywnych zespołów jest West Ham United, który szuka ofensywnych wzmocnień. Nic dziwnego, skoro drużyna Nuno Espirito Santo jest w strefie spadkowej, tracąc 4 punkty do 17. Nottingham. „Młoty” strzeliły raptem 21 goli w 19 meczach. Wzmocnienia są potrzebne i w klubie Łukasza Fabiańskiego wiedzą o tym doskonale.

Pablo praktycznie dogadany

Według doniesień Floriana Plettenberga, od dłuższego czasu na liście życzeń „Młotów” znajduje się Pablo, młody brazylijski napastnik, obecnie występujący w Gil Vicente w Portugalii. Brazylijczyk imponuje formą w obecnym sezonie. W 13 występach zdobył 10 bramek i dorzucił 3 asysty, co zwróciło uwagę wielu klubów europejskich. Takie statystyki sugerują, że transfer do Premier League może dojść do skutku lada moment.

Według informacji podanych przez dziennikarza Sky Sports, negocjacje między klubami zostały praktycznie zakończone. Pablo ma trafić do West Hamu za 23 mln euro. Testy medyczne zaplanowano na piątek, po których Brazylijczyk podpisze wieloletni kontrakt z londyńskim klubem.

Porządkowanie kadry

W odwrotnym kierunku, a zatem na Półwysep Iberyjski, ma trafić Luís Guilherme. Brazylijczyk jest nieprzydatny w układance trenera Santo. W tym sezonie uzbierał raptem 121 minut na boisko, a Sporting jest gotowy wyłożyć za tego gracza koło 17 mln euro, co w dużym stopniu pokryje koszt kupna Pablo.

Już wcześniej drużynę „Młotów” opuścił Niclas Füllkrug. Niemiec został wytransferowany do AC Milan.