Runda wiosenna nie układa się po myśli Radomiaka. Zespół wciąż czeka na pierwsze ligowe zwycięstwo w 2026 roku, a trener Goncalo Feio nadal odbywa karę zawieszenia. Teraz do problemów dochodzi kontuzja jednego z kluczowych piłkarzy.

Radomiak ma problem

Runda wiosenna na razie nie przynosi Radomiakowi powodów do optymizmu. Drużyna wciąż nie wygrała żadnego meczu ligowego w tym roku, a przez kolejne trzy spotkania zespół będzie musiał radzić sobie bez swojego trenera. Goncalo Feio odbywa karę zawieszenia po czerwonej kartce, którą obejrzał za swoje zachowanie w meczu z Koroną Kielce.

Jakby tego było mało, klub musi zmierzyć się z kolejnym osłabieniem. Roberto Alves przeszedł operację przepukliny kręgosłupa i czeka go około miesięczna przerwa w grze – poinformował Szymon Janczyk z Weszło.com. Oznacza to, że pomocnik opuści serię bardzo wymagających spotkań.

A terminarz nie rozpieszcza. W najbliższych tygodniach Radomiak zmierzy się m.in. z Arką Gdynia, GKS-em Katowice, Legią Warszawa oraz Piastem Gliwice. To mecze, które mogą mieć kluczowe znaczenie w kontekście walki o coś więcej niż środek tabeli. Po 21. kolejkach zespół zajmuje 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.

Absencja Alvesa to poważny cios dla drużyny. Szwajcar był jedną z najważniejszych postaci rundy jesiennej. To między innymi jego gol i asysta przesądziły o zwycięstwie z Cracovią na początku listopada. 28-latek potwierdzał, że decyzja o przedłużeniu z nim kontraktu do czerwca 2027 roku była uzasadniona.

Alves trafił do Radomiaka latem 2022 roku z FC Winterthur. Od tamtej pory rozegrał 93 mecze w barwach Radomiaka, zdobył siedem bramek i zanotował dziesięć asyst. W bieżącym sezonie ma na swoim koncie trzy gole i trzy asysty w 19 występach ligowych.