Juventus usilnie próbuje wzmocnić linię ataku i wydaje się, że znaleziono już wymarzonego kandydata. Według Fabrizio Romano "Stara Dama" pomyślnie rozmawiała już z napastnikiem, ale wszystko będzie zależało od decyzji poturbowanego w ostatnich dniach Crystal Palace.

Jean-Philippe Mateta na celowniku

Luciano Spalleti dąży do pozyskania nowego zawodnika w formacji ofensywnej, ponieważ nie jest zadowolony z formy aktualnego składu. Jonathan David, a także Lois Openda nie prezentują formy, jakiej od nich oczekiwano, Arkadiusz Milik od dłuższego czasu jest niedostępny, a Dusan Vlahović leczy uraz. Z tego też powodu Juventus zdecydował się rozpocząć rozmowy z napastnikiem bardzo cenionym w Premier League.

Jean-Philippe Mateta miał już bowiem odbyć rozmowy z włoskim klubem. Według Fabrizio Romano zarówno klub, jak i piłkarz doszli do porozumienia odnośnie warunków potencjalnego kontraktu. Natomiast przejście Matety zależy teraz przede wszystkim od Crystal Palace, które chce uzyskać za napastnika w okolicach 40 milionów euro. Nie ma co się dziwić, szczególnie patrząc na ostatnie sezony w wykonaniu Francuza. W dodatku Romano podkreśla, że Juventus nie ma za wielkiego pola do manewru. Jeśli chce zakontraktować Matetę, musi to być wypożyczenie z opcją późniejszego wykupu.

To czas na odejście?

Bez wątpienia Jean-Philippe Mateta sporo zawdzięcza Crystal Palace, ponieważ klub z Londynu dał mu sporą szansę na pokazanie się, co skrupulatnie wykorzystał. Już w 2021 roku był wypożyczony na rok do "Orłów", a zimą 2022 roku formalnie sfinalizowano zakup z niemieckiego Mainz za 11 milionów euro. Wystąpił w barwach Palace łącznie aż 184 razy, strzelając przy tym 56 bramek. Zdecydowanie najlepszym sezonem w jego wykonaniu były rozgrywki 2023/24, gdy zanotował 19 goli we wszystkich rozgrywkach (16 w Premier League). W zeszłym sezonie natomiast zapisał na swoim koncie 14 takowych goli.

Tak jak podkreślił Fabrizio Romano wszystko będzie zależało od Crystal Palace, które notuje w ostatnim czasie katastrofalne wyniki. Poza tym w ciągu dosłownie jednego dnia oficjalnie z klubem pożegnał się Marc Guehi, a Oliver Glasner zapowiedział, że nie przedłuży umowy na stanowisku pierwszego trenera. Ciąg tych wszystkich wydarzeń sprawia, że możliwość pozyskania Matety przez Juventus jest mocno ograniczona. Piłkarza obowiązuje umowa do końca czerwca przyszłego roku.