Mauricio Pochettino ponownie jest łączony z powrotem do Tottenhamu. Jak informuje dziennikarz Ben Jacobs, obecny selekcjoner reprezentacji Stanów Zjednoczonych nie wyklucza ponownego objęcia londyńskiego klubu – nawet w bardzo trudnych okolicznościach.

Pochettino może wrócić do klubowej piłki

Argentyński szkoleniowiec prowadzi obecnie seniorską reprezentację Stanów Zjednoczonych w piłce nożnej, jednak jego kontrakt obowiązuje jedynie do zakończenia najbliższych mistrzostw świata. Wiele wskazuje na to, że współpraca nie zostanie przedłużona, a sam trener ponownie będzie chciał pracować na poziomie klubowym.

Od kilku miesięcy media spekulują, że naturalnym kierunkiem dla Pochettino mógłby być powrót do Tottenhamu. To właśnie tam Argentyńczyk przeżywał jedne z najlepszych momentów w swojej karierze trenerskiej, prowadząc zespół m.in. do finału Ligi Mistrzów czy podium Premier League.

Zaskakująca lojalność wobec Tottenhamu

Według Bena Jacobsa Pochettino pozostaje wyjątkowo lojalny wobec londyńskiego klubu. Co ciekawe, szkoleniowiec byłby skłonny rozważyć powrót nawet w przypadku spadku Tottenhamu z Premier League. Taki scenariusz, choć wciąż mało prawdopodobny, nie jest całkowicie wykluczony przy obecnej formie zespołu.

Władze klubu musiałyby jednak zmierzyć się z istotnym problemem finansowym. Pensja trenera należała do najwyższych w jego poprzednich miejscach pracy, dlatego w przypadku ewentualnego spadku do Championship konieczne byłoby znaczące obniżenie wynagrodzenia.

Niepewna przyszłość obecnego trenera

Na razie Tottenham prowadzi Igor Tudor, który przejął zespół po wcześniejszych zmianach na ławce trenerskiej. Początek jego pracy nie należy jednak do udanych. „Spurs” przegrali ostatnio z Arsenal 1:4 oraz z Fulham 1:2.

Kontrakt Tudora obowiązuje tylko do końca sezonu, dlatego przyszłość szkoleniowca pozostaje niepewna. Większość traktuje Tudora jako opcję tymczasową, do czasu, gdy pojawi się możliwość zatrudnienia Pochettino. Notabene ostatnio pojawiły się nawet plotki, że Chorwat nie skończy nawet bieżących rozgrywek, jeśli nie będzie wyraźnej poprawy w grze „Kogutów”.

Nazwisko Pochettino wciąż wywołuje wśród kibiców Spurs ogromne emocje. Powrót Argentyńczyka na stadion w północnym Londynie byłby jedną z najgłośniejszych historii nadchodzącego okienka trenerskiego.