Japczan co jakiś czas pojawia się w głośnych shotach z jego transmisji live, które za sprawą swojej kontrowersyjności dzielą internautów. Tak było i tym razem, gdyż streamer dość dziwnie odniósł się do sytuacji COVIDowej. Co ciekawe, osobą, która starała się mu przedstawić racjonalny punkt widzenia był Nitro.

Japczan nie wierzy w COVIDa?

W ostatnim czasie po sieci zaczęły krążyć szoty ze streama, na którym Nitro i Japczan rozprawiają na temat czasu pandemii COVID-19 oraz charakteru tej choroby. Z wypowiedzi drugiego z mężczyzn można było jasno wywnioskować, że nie wierzy on w to, że ta choroba była śmiertelna. Jak sam mówił:

Nie znam osoby, która na COVIDa umarła, ani w czasie w COVIDowym (...) Na pewno nie jest to choroba śmiertelna. Zrobili z COVIDa coś takiego k**wa, jakby zaraza Eboli czy AIDSa k**wa wyszła na cały świat.

Japczan a uznał również, że gdyby ludzie nie siedzieli w domu podczas pandemii, tylko wychodzili chociażby do sklepu i tam się zarażali, to chorowaliby normalnie. Uważa on, że silny przebieg choroby wiązał się ze słabym układem odpornościowym spowodowanym przesiadywaniem w domach.

Co ciekawe, Nitro na każdym kroku starał się wytłumaczyć koledze kwestię śmiertelności choroby i tego, jakie konsekwencje i skutki za sobą niosła. Nie można powiedzieć, by to dotarło do Japczana.

Komentujący rozbawieni

W pewnym momencie Japczan wspomniał o tym, że on nie zna nikogo, kto zmarłby na COVIDa. Skierował również słowa do Nitra, że jeżeli ten musi się głębiej zastanawiać, kto z jego bliskich zmarł na omawianą chorobę, to tak naprawdę nikt na nią nie umarł.

Komentujący shoty podłapali temat i zaczęli w podobnym kontekście odnosić się do innych sytuacji śmiertelnych:

Nie znam nikogo kto popełnił samobójstwo, samobójstwo nie istnieje. Nie znam nikogo kto się utopił/spalił w pożarze. Klasunia

Nie znam żadnego hiszpana. Hiszpanie nie istnieją

Oczywiście pojawiły się też głosy, że słowa Japczana wyrwane z kontekstu lub że po prostu streamer ma rację w tym kontekście.