Real Madryt otrzymał kolejną fatalną wiadomości w końcówce sezonu. Jeden z kluczowych defensorów zespołu nie tylko nie pomoże drużynie w najbliższych tygodniach, ale opuści także nadchodzące mistrzostwa świata. Piłkarza czeka pilna operacja.

Eder Militao nie zagra na mundialu

Brazylijczyk doznał kontuzji podczas spotkania ligowego z Deportivo Alaves (2:1). Militao musiał opuścić boisko jeszcze w pierwszej połowie, a szczegółowe badania potwierdziły bardzo zły scenariusz.

Według najnowszych informacji konieczna będzie operacja mięśnia dwugłowego uda. Zabieg ma zostać przeprowadzony jeszcze dziś w Finlandii. Przewidywana przerwa stopera potrwa około sześciu miesięcy, co definitywnie też wyklucza jego udział w zbliżających się wielkimi krokami Mistrzostwach Świata.

To bardzo zła wiadomość również dla selekcjonera "Canarinhos" Carlo Ancelottiego. Eder Militao był poważnym kandydatem do podstawowego składu reprezentacji i miał odegrać ważną rolę podczas mundialu. Jego absencja oznacza spory ból głowy dla selekcjonera. 28-latek rozegrał w kadrze 38 meczów, w których strzelił dwa gole.

Dla Realu to kolejny sezon, w którym defensor zmaga się z problemami zdrowotnymi. W ostatnich latach Brazylijczyk pauzował już z powodu zerwania więzadeł krzyżowych oraz wcześniejszych urazów mięśniowych.

Seria pecha trwa

Mimo licznych problemów zdrowotnych 28-latek zdołał w tym sezonie rozegrać 21 spotkań, zdobyć dwie bramki i zaliczyć jedną asystę. Teraz czeka go jednak kolejna długa rehabilitacja, a powrót na boisko przewidywany jest dopiero jesienią.

To kolejny mocny cios dla Real Madryt w ostatnich tygodniach. Poza Militao sezon już zakończył Arda Guler, który również po spotkaniu z Deportivo Alaves doznał poważniejszej kontuzji. Z kolei wczoraj potwierdzona została  absencja Kyliana Mbappe. U Francuza stwierdzono uraz mięśnia półścięgnistego lewej nogi.

Przed Realem Madryt jeszcze jedno wyzwanie w tym sezonie. 10 maja podopieczni Alvaro Arbeloi zagrają z Barceloną w ligowym klasyku. Wynik tego meczu nie będzie miał już zbytnio wpływu na ostateczne ligowe rozstrzygnięcia, gdyż przewaga Barcelony w tabeli La Liga jest już zbyt duża.