Real Madryt może stanąć przed ogromnym wyzwaniem przed rewanżem z Benfica w fazie play-off Ligi Mistrzów. Choć „Królewscy” wygrali pierwszy mecz w Lizbonie 1:0 i są faworytem do awansu, według doniesień francuskich mediów w środę może zabraknąć ich największej gwiazdy – Kylian Mbappe. A to nie jedyne osłabienie Los Blancos.
Problemy z kolanem wracają
Jeszcze podczas przedmeczowej konferencji prasowej trener Alvaro Arbeloa uspokajał nastroje.
– Od kilku tygodni odczuwa pewne dolegliwości, ale jest gotowy, żeby zagrać. Zdajemy sobie sprawę, że to gracz, który jednym zagraniem może nam wygrać mecz – mówił szkoleniowiec.
Kilka godzin później pojawiły się jednak mniej optymistyczne informacje. „L’Equipe” podało, że Mbappe przerwał trening z powodu bólu w lewym kolanie. To właśnie z tym urazem zmagał się już wcześniej w sezonie i z jego powodu opuścił dwa spotkania.
Według francuskich mediów kolano nie zostało jeszcze w pełni wyleczone, a przerwa może potrwać dłużej, niż początkowo zakładano.
Kluczowa strata dla Realu
Mbappe jest w tym sezonie w znakomitej formie. W 33 meczach we wszystkich rozgrywkach zdobył 38 bramek i zanotował sześć asyst. W samej Lidze Mistrzów w ośmiu występach strzelił aż 13 goli, będąc najgroźniejszą bronią ofensywną Realu.
🚨 BREAKING: Kylian Mbappé will be OUT for at LEAST the next 3 games.
It's unclear if he'll even play in potential UCL RO16 against Man City or Sporting. @lequipe pic.twitter.com/rtrYs6gkVU
— Madrid Zone (@theMadridZone) February 24, 2026
Jego ewentualna absencja w rewanżu z Benficą byłaby ogromnym osłabieniem. Co więcej, nie ma pewności, czy Francuz zdąży wrócić na ewentualny dwumecz 1/8 finału Champions League, jeśli madrytczycy awansują dalej.
Nie tylko Mbappe
Problemy kadrowe Realu na tym się nie kończą. W meczu z Benfiką zabraknie również Deana Huijsena, co dodatkowo komplikuje sytuację zespołu. Ponadto na dłużej z gry wypadł Dani Ceballos, który będzie pauzował około 2 miesiące. Dziś na murawie Santiago Bernabeu nie zobaczymy również Jude’a Bellinghama, Edera Militao (urazy) oraz Rodrygo (pauza za czerwoną kartkę).
Rewanż zapowiada się więc nie tylko jako walka o awans, ale także test głębi składu „Królewskich”. Jeśli Mbappe faktycznie nie zagra, Real Madryt będzie musiał udowodnić, że potrafi wygrywać również bez swojej największej gwiazdy. A to przecież nie koniec wyzwań zespołu Arbeloi, bo już w weekend kolejny mecz ligowy. W tabeli La Liga „Królewscy” znów wylądowali za plecami Barcelony.
