Oliver Glasner wyrasta na jednego z najbardziej pożądanych trenerów w Europie. Jak informuje Fabrizio Romano, austriacki szkoleniowiec nie wiąże swojej przyszłości z Crystal Palace na dłużej i po zakończeniu sezonu ma szukać nowego wyzwania.

Od Frankfurtu do Premier League

Kariera trenerska Glasnera rozwija się konsekwentnie i bardzo harmonijnie. Na szeroką skalę dał się poznać w 2022 roku, kiedy doprowadził Eintracht Frankfurt do triumfu w Lidze Europy. Ten sukces otworzył mu drzwi do pracy w Premier League. Po objęciu Crystal Palace najpierw spełnił podstawowy cel, zapewniając drużynie ligowe utrzymanie. Prawdziwy przełom nastąpił jednak w kolejnym sezonie.

Historyczne trofea Crystal Palace

Pod wodzą 51-letniego Austriaka „Orły” zapisały się na kartach historii klubu. Crystal Palace sięgnęło po Puchar Anglii, zdobywając pierwsze trofeum w swoich dziejach. Pokonały w finale nie byle kogo, bo Manchester City.

To nie był jednak koniec sukcesów – na początku bieżącego roku londyński zespół dołożył Tarczę Wspólnoty, potwierdzając rosnącą pozycję w angielskim futbolu. Palace w meczu o Community Shield pokonało Liverpool. Co ciekawe, później Glasner znalazł sposób na "The Reds" również w lidze oraz Pucharze Ligi! Tak ugruntowuje się mocną pozycję na krajowym rynku. Świadczą o tym zdecydowanie ostatnie wyniki Premier League. To niewygodny rywal dla gigantów.

Umowa wygasa, decyzja zapadła

Kontrakt Glasnera z Crystal Palace obowiązuje jedynie do końca czerwca przyszłego roku. Według informacji Fabrizio Romano szkoleniowiec nie planuje jego przedłużenia. Po zakończeniu sezonu ma być otwarty na nowe propozycje, a zainteresowanie ze strony większych klubów wydaje się kwestią czasu.

Można było się tego spodziewać. Glasner w ostatnich tygodniach często dość odważnie wypowiadał się na temat polityki transferowej klubu w kontekście gry w pucharach (Crystal Palace rywalizuje w Lidze Konferencji). Można było zrozumieć przekaz podprogowy – „Orły” stały się dla niego za małym miejscem i Austriak chce zmiany.

Walka o Champions League?

Crystal Palace zajmuje obecnie ósme miejsce w tabeli Premier League, tracąc zaledwie trzy punkty do strefy Ligi Mistrzów. Już w najbliższej kolejce zespół Glasnera stanie przed szansą zmniejszenia dystansu – zmierzy się w derbach Londynu z Tottenhamem. Awans zespołu z Selhurst Park do Champions League byłby prawdziwą sensacją, ale Glasner pokazał już, że niemożliwe nie istnieje.