Frank Lampard znalazł się na celowniku jednego z klubów Premier League. Legendarny zawodnik Chelsea z dużym powodzeniem prowadzi zespół w Championship i walczy o bezpośredni awans do elity. Portal "talkSport" sugeruje, że mimo wszystko niedługo Lampard może ponownie znaleźć się w... Londynie.

Crystal Palace na poszukiwaniach

Sytuacja w klubie z Selhurst Park nie jest kolorowa, choć to chyba i tak bardzo delikatne określenie. Jeszcze nie tak dawno Crystal Palace świętowało zwycięstwo w Pucharze Anglii, a także zdobycie Tarczy Wspólnoty. Wydawało się, że działacze pójdą za ciosem, by realnie rywalizować w europejskich pucharach, ale wszystko potoczyło się zgoła inaczej. Ostatnio z klubem pożegnał się ważny stoper - Marc Guehi, a wyniki Crystal Palace są po prostu fatalne.

Odpadli z pucharów po porażce z... szóstoligowcem. Jakby tego było mało, architekt ostatnich sukcesów - Oliver Glasner - zapowiedział na konferencji prasowej, że nie przedłuży swojego kontraktu. Od dłuższego czasu mówiło się o mocno rozbieżnych wizjach trenera oraz zarządu. Austriak chciał dalej rozwijać i inwestować w drużynę, która pokazała w ostatnim czasie, że jest w stanie walczyć o trofea. Teraz Steve Parish i spółka szukają jego następcy, co nie będzie takie łatwe.

Lampard ponownie w Londynie?

Były legendarny pomocnik Chelsea swoją karierę trenerską rozpoczynał w młodzieżowych sekcjach tego klubu, by później trafić do Derby County. Był o włos od wejścia do elity, lecz przegrał wówczas z Aston Villą. Później dostał swoją szansę jako szkoleniowiec "The Blues" i raczej trudno nazwać tę przygodę udaną. Tym bardziej wolałby zapomnieć o swoim pobycie w Evertonie. To były za wysokie progi.

Jednak aktualnie przebywa w Coventry City, gdzie wykonuje bardzo solidną pracę. Objął tę ekipę w listopadzie 2024 roku i już w tamtym sezonie walczył w barażach o Premier League, lecz przegrał wówczas z Sunderlandem. Aktualne rozgrywki pokazują, że Lampard doskonale odnalazł się w tym miejscu. Tabela Championship mówi sama za siebie. Jego drużyna jest w tym momencie na pierwszym miejscu. Wiele wskazuje na to, że za moment Anglik może wywalczyć bezpośredni awans do ekstraklasy. Czy w takim wypadku zdecydowałby się na odejście? Podobnie było chociażby z Enzo Mareską.

Steve Parish ma być bardzo dużym fanem Franka Lamparda, lecz trudno określić, co myśli sam trener. Jest dużo pytań bez klarownych odpowiedzi. Crystal Palace nie ma takiej swobody, ponieważ Glasnera zaraz nie będzie. Władze rozważają jeszcze takich trenerów jak Jose Bordalas z Getafe czy Inigo Perez z Rayo Vallecano.