Alexander Isak najprawdopodobniej wypadnie z gry na dłuższy czas. U napastnika Liverpoolu podejrzewa się złamanie nogi, a klub czeka obecnie na ostateczne wyniki badania rezonansem magnetycznym. To fatalne wieści również dla reprezentacji Szwecji – potencjalnego rywala Polski w barażach o mundial.

Isak złamał nogę?

Według informacji przekazanych przez Davida Ornsteina z „The Athletic”, uraz może wykluczyć Szweda z gry na większość drugiej części sezonu. Do kontuzji doszło podczas ligowego meczu z Tottenhamem, wygranego przez „The Reds” 2:1. Co ciekawe, Isak urazu doznał… strzelając gola na 1:0.

Badania przeprowadzone w niedzielę 21 grudnia potwierdziły poważne obawy sztabu medycznego Liverpoolu. Jeśli diagnoza o złamaniu nogi się potwierdzi, Isaka czeka kilkumiesięczna przerwa. Wówczas jego występ w marcowym barażu jest mało prawdopodobny.

Rekord transferowy na razie zawodzi

Kontuzja jest kolejnym ciosem w wymagającym sezonie dla 25-letniego napastnika, który latem trafił na Anfield z Newcastle United za rekordowe 125 milionów funtów. Od początku rozgrywek zmagał się zarówno z problemami zdrowotnymi, jak i brakiem formy. Do siatki trafiał z rzadka - trzy razy we wszystkich rozgrywkach.

Liverpool deklaruje pełne wsparcie dla zawodnika w procesie rehabilitacji. Klub liczy, że Isak zdoła wrócić do gry jeszcze przed decydującą fazą sezonu, choć w jego przypadku zachowana zostanie maksymalna ostrożność. Szwed opuścił okres przygotowawczy i wciąż nie odzyskał optymalnej dyspozycji, którą prezentował w sezonie 2024/25.

Co zrobi Liverpool?

Absencja Isaka znacząco komplikuje sytuację kadrową Liverpoolu. Obecnie Hugo Ekitike pozostaje jedynym doświadczonym środkowym napastnikiem, a Federico Chiesa pełni rolę żelaznego rezerwowego, któremu menedżer Arne Slot rzadko ufa.

W tej sytuacji coraz bardziej prawdopodobne wydaje się, że Liverpool ponownie ruszy na rynek transferowy w styczniu. Jednym z kandydatów do wzmocnienia ataku jest Antoine Semenyo z Bournemouth. Tu faworytem w wyścigu po podpis jest Pep Guardiola i jego Manchester City. Ghańczyk posiada klauzulę odstępnego w wysokości 65 milionów funtów, którą można aktywować w pierwszych dwóch tygodniach stycznia.